czwartek, 24 czerwca 2010

Poznaj sekret.


Oto propozycja, która pozwoli Ci zaoszczędzić przynajmniej 50% czasu, którą poświęcasz na... Zresztą przekonaj się sam.

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że istnieje pewna BARIERA, która sprawia, że wiele osób, które potencjalnie mogłyby odnieść wielki sukces w biznesie, poddaje się już na samym starcie, nie podejmując w tym kierunku nawet najmniejszego wysiłku.

Być może właśnie w tej chwili ktoś, kto dysponuje unikalną wiedzą i bogatym doświadczeniem w pewnej niszowej dziedzinie, za którą setki ludzi byłoby gotowych zapłacić duże pieniądze staje przed MUREM…

Z jednej strony kusi go perspektywa, że dzięki aktywnej obecności w Internecie może zapewnić sobie dodatkowe źródło dochodów, ale kiedy jednocześnie uświadamia sobie, że w tym celu musiałby robić "to"...

Niestety, od razu traci początkowy entuzjazm i zapał.

Ta BARIERA sprawia też, że wiele fenomenalnych osób, które mają dostęp do unikalnego produktu, który mógłby ułatwić życie wielu internautom, a im samym pozwolić zarobić poważne pieniądze, rezygnuje zanim zdąży porządnie wystartować.

Mało tego...

Mogę się założyć, że jeżeli Ty sam od dłuższego czasu systematycznie przekładasz moment, w którym rozpoczniesz pisać bloga, albo tworzyć i rozwijać Twój własny serwis WWW promujący Twoje produkty lub usługi, to jedną z podstawowych przyczyn, które sprawią, że nadal zwlekasz stanowi właśnie ta BARIERA.

Mogę się też założyć, że jeżeli od dłuższego czasu nosisz się z zamiarem opracowania kursu e-mailowego lub e-learningowego, który pozwoliłby Ci wygenerować ruch na Twojej stronie i zbudować pozycję eksperta w dziedzinie, którą się zajmujesz, to główną przyczynę stanowi również właśnie ta BARIERA.

Czy już zaczynasz się domyślać, co dokładnie mam na myśli?

Ta bariera to: Niechęć i lęk przed pisaniem i publikowaniem własnych tekstów na stronach WWW.
www.martadymek.suportio.pl
www.zdrowymlm.blogspot.com

środa, 23 czerwca 2010

Jak budować pasywny dochód?



Jeśli chcesz dostawać pieniądze bez pracy, musisz najpierw nauczyć się pracować bez pieniędzy.

I to jest chyba (ta najbardziej nieintuicyjna) istota rzeczy. Jesteśmy przyzwyczajeni, że za pracę dostajemy zapłatę i to zwykle najwyżej do miesiąca po wykonaniu pracy. Pasywny dochód może wymagać np. 6 miesięcy pracy bez oglądania się na to, jak mało w danej chwili przynosi Ci źródło dochodu, które tworzysz...

Przykłady:

  • Piszesz książkę - najpierw piszesz za darmo, pasywny dochód pojawia się później.


  • Tłumaczysz książkę - podobnie jak powyżej.


  • Budujesz biznes - najpierw pracujesz od rana do nocy, ponosisz różne wydatki, rozwiązujesz problemy itd. - kiedyś, będzie to już tylko źródło pasywnego dochodu.


  • Inwestujesz na giełdzie - najpierw UCZYSZ się, jak dobrze inwestować, ponosisz różne porażki, może i tracisz znaczną część kapitału, aby wreszcie wypracować sobie jakąś własną, w miarę skuteczną strategię inwestowania, która będzie stanowiła Twoje źródło pasywnego dochodu.


  • Inwestujesz w nieruchomości - najpierw szkolisz się, szukasz okazji do zakupu, finalizujesz transakcję przy udziale banku, szukasz lokatorów itp. - jeśli to wszystko dobrze wykonasz - będzie nagroda w postaci pasywnego dochodu...


Co więcej - chodzi tu również o możliwość pracowania dla kogoś za darmo, choćby po to, by się czegoś nauczyć i zdobyć cenne znajomości. To także może być ogromną dźwignią...

To wszystko znów sprowadza się do konceptu 'delayed gratification', czyli odkładania "nagrody" za pracę na jak najpóźniej, by była ona jak największa...

Chcesz budować pasywny dochód? Zapraszam na :
www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com


wtorek, 22 czerwca 2010

Miej życie dla siebie!




,,Nic nie jest dobre czy złe, ale to myślenie czyni je takim".

Wiliam Szekspir

Pracujesz, bądź szukasz pracy? Studiujesz, bądź uczysz się? Jesteś lub planujesz zostać rodzicem? Pracujesz z ludźmi, jesteś kierownikiem, menadżerem, lub zarządzasz firmą?
W życiu zdarzają Ci się trudności? Chciałbyś aby, ich nie było lub zacząć nad nimi panować?

Chcemy, aby Twoje życie było takie o jakim zawsze marzyłeś.


Jak co roku w okresie przedwakacyjnym, w niektórych firmach jest
urwanie głowy, w innych jest to okres planowania odpoczynku.
My jak co roku w tym okresie dla osób, które mają wolniejszy okres w
pracy oferujemy podjęcie z nami współpracy.

Jeśli:
- Zależy Ci na szkoleniu przeprowadzonym w pełni profesjonalnie,
- Zależy Ci na indywidualnym podejściu
- Chcesz poprawić jakoś swojego życia,
- Masz mało czasu i pieniędzy
- Nie masz czasu w weekendy, aby spędzać czas z rodziną
- Masz problemem, który jest dość niestandardowy,
- Sądzisz, że Twoja sytuacja życiowa jest na tyle poważna, że już nikt Ci nie jest w stanie pomóc,

Podejmij z nami współpracę.Rozwiążemy Twoje problemy i pomożemy Ci zrealizować Twoje
często najskrytsze marzenia.

Aby otrzymać więcej informacji wyślij do mnie e-maila na adres: zdrowarodzina@gmail.com
Podaj w nim swoje imię i nazwisko,numer telefonu kontaktowego. Zaproponuj datę i miejsce spotkania.

Bądź zostaw wiadomość na stronie:
www.martadymek.suportio.pl

niedziela, 20 czerwca 2010

Warto marzyć......


Robert Kiyosaki powiedział:

"Człowiek potrafiący marzyć jest o wiele potężniejszy od człowieka, który ma ogromną wiedzę w danym temacie. Jest świetnym specjalistą - ponieważ wiedza, nawet najgłębsza, na dany temat, jest ograniczona i przewidywalna, a marzenia są nieograniczone".


Marzenia to nasze myśli, a więc uważajmy na nasze marzenia, bo myślenie jest twórcze i sprawcze. Większość ludzi pragnie szczęścia, ale nie potrafiąc go zdefiniować, sami nie wiedzą, czego szukają i umierają, nie odnajdując go. A jeśli je nawet odnajdują, to i tak go nie rozpoznają - przecież nie wiedzą, czego szukają. Ludzie chcą być bogaci, ale jeżeli zapytamy, ile chcieliby zarabiać za rok, większość nie jest w stanie udzielić odpowiedzi albo są to odpowiedzi bardzo enigmatyczne typu: "tyle, żeby mi na wszystko starczało". Jeżeli nie wiesz, dokąd idziesz, to właściwie idziesz donikąd. Pamiętajmy, że życie daje nam dokładnie to, czego od niego oczekujemy - nie mniej i nie więcej. Najczęściej jednak zapominamy lub, co gorsza, nie zdajemy sobie z tego sprawy, że życie jest gotowe dać nam o wiele więcej - wystarczy poprosić. Ale ludzie nie mają śmiałości prosić.

Chcesz zarabiać tyle,żeby Ci na wszystko starczało - poproś o informacje:
www.martadymek.suportio.pl
www.zdrowymlm.blogspot.com

W procesie marzenia w ogromnej mierze zaangażowany jest umysł podświadomy. Podświadomość jest jak kelner - podaje nam to, co sobie zamówimy. Zamawiaj więc same najlepsze rzeczy - czyli zacznij marzyć, jasno określając cele, za którymi później będziesz podążał

www.ambasadazdrowia.mycali.biz

Jaki jest klucz do bogactwa?



,,Nie mogłem się doczekać na sukces,więc ruszyłem naprzód bez niego"

Jonathan Winters


Przeprowadzanie badań naukowych na temat tego, co tak naprawdę decyduje o bogactwie i biedzie musi być pasjonujące... Jednak, równie pasjonujące są wnioski, jakie płyną z tych badań.

Otóż ustalono, że najważniejszym czynnikiem decydującym o bogactwie i biedzie jest... SPOSÓB
MYŚLENIA. Brzmi banalnie, prawda? O jakie myślenie tu chodzi?

Wielu ludzi myśli mniej więcej tak: "pieniądze nie są najważniejsze", "jak ktoś ma dużo pieniędzy,to na pewno ukradł czy też dorobił się na krzywdzie innych", "nie zasługuję na to, by być bogatym", "jeśli pieniądze szczęścia nie dają, to po co w ogóle się nimi zajmować...".

Inni natomiast myślą: "pieniądze są DOBRE", "aby zarobić pieniądze muszę być przydatny dla innych ludzi - im lepiej służę innym - tym więcej mam pieniędzy", "bogactwo jest cnotą i moralnym obowiązkiem każdego, kto chce być pożytecznym społecznie", "zasługuję na to, by osiągnąć wszystko, o czym marzę", "im więcej mam, tym więcej mogę dać innym"...

Czy jesteś w stanie wskazać, które myślenie prowadzi do bogactwa, a które do biedy?

Wielu ludzi na pytanie "Czy chcesz być bogatym?" odpowiada "Oczywiście!". Jednakże bogactwo nigdy nie było na liście ich celów. O ile w ogóle kiedykolwiek mieli taką listę...

Pozwól, że zdradzę Ci dwie kolejne różnice między ludźmi bogatymi a biednymi.

Są to:
- sposób w jaki spędzają oni swój czas
- sposób w jaki wydają swoje pieniądze.

Pomyśl o tym.

Aby dowiedzieć się więcej o sposobach wydawania pieniędzy, które przyczyniają się do budowania bogactwa możesz np. przeczytać książkę Roberta Kiyosakiego "Bogaty ojciec, Biedny ojciec" lub obejrzeć jego szkolenie na temat kwadrantu przepływu pieniądza.

Optymalnie byłoby zrobić obie te rzeczy, a jeszcze optymalniej naprawdę ZASTOSOWAĆ to w życiu i stać się bogatym!


Co możesz zrobić w tej chwili, by wykorzystać tę poradę?


Zweryfikuj swoje myślenie. Czy masz jakieś przekonania, które ograniczają Cię i uniemożliwiają zdobycie ogromnych pieniędzy? Czy chcesz pomagać jak największej liczbie ludzi pracując najlepiej, jak potrafisz, robiąc najtrudniejsze rzeczy, jakie potrafisz?

Naprawdę ciężko jest dojść do fortuny pracując cały czas na pół gwizdka. Wyznając zasadę "czy się stoi, czy się leży".

Jeśli jednak poczujesz odpowiedzialność za losy świata, zechcesz się aktywnie włączyć w czynienie
go lepszym, zrobisz to na masową skalę i będziesz cały czas pozytywnie myśleć o pieniądzach -
bogactwo stanie się Twoim udziałem.

Pozdrawiam życząc Ci pieniędzy, dzięki którym możesz ulepszać świat nawet bardziej, niż robisz
to do tej pory.

www.martadymek.suportio.pl

www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com

piątek, 18 czerwca 2010

Czy podążasz za swoimi marzeniami?


,,Statek nie powinien być trzymany na jednej kotwicy,ani życie nie powinno być oparte na tylko jednej nadziei" Epictetus

Na pewno masz jakieś marzenia. Jedne może bardziej uświadomione, inne potrzebują jeszcze trochę czasu, aby dojrzeć i wypłynąć na powierzchnie świadomości. Człowiek bez marze to człowiek martwy. Jeżeli jeszcze nie dosłownie, to za chwile to się stanie, bo jakiż jest jego cel, dokąd zmierza, co chce osiągnąć i po co chce żyć?

Same marzenia jednak nie wystarczą do ich spełnienia. Jeżeli nie nadamy im formy, działania, konkretnie sprecyzowanego w czasie i przestrzeni celu, nic się nie wydarzy. Sprinter biegnący na 100 metrów wie dokładnie, gdzie jest meta. Skoczek wzwyż wie dokładnie, na jakiej wysokości poprzeczkę musi przeskoczyć. Człowiek nie precyzujący swojego celu (swojej mety) nigdy go nie osiągnie, bo nie wie, gdzie on jest naprawdę. Pojawił się na chwile w marzeniach i tak samo szybko zniknął. Jego życie więc po prostu toczy się swoją własną, nieokreśloną drogą. Oczywiście zdarzają się wyjątki - przecież niektórzy trafiają szóstkę w LOTTO! Niestety, w ciągu roku takich osób jest dwa razy mniej niż tych, których trafia piorun.

Jeżeli więc chcesz się pozbyć całej tej losowości w Twoim życiu, potrzebujesz konkretnych zmian. Robienie własnego biznesu czy też planowanie własnej przyszłości bez stawiania sobie konkretnych celów i podążania w kierunku ich realizacji jest jak gra w LOTTO... "czasami" się udaje...

www.maratadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com

Pasywny dochód.



Albo pracujesz na swoje marzenia albo na cudze. Albo pracujesz na pasywny dochód albo pracujesz na chorobę zwaną 'pracoholizmem', 'kłótnie w rodzinie' i 'brak czasu'.

Tu się sens biznesu ujawnia.

www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com