sobota, 27 kwietnia 2013

Dlaczego biznes w internecie?


Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. 


Według szacunkowych danych w Polsce z internetu korzysta blisko 10 milionów ludzi. Jest to zatem ogromny rynek potencjalnych klientów o niemal nieograniczonej chłonności. Przy dobrze wypozycjonowanej stronie  sklep czy stronę w internecie odwiedzi przykładowo 300 tysięcy osób miesięcznie. Taka sytuacja w tradycyjnym sklepie jest wręcz niemożliwa. Zakładając pesymistycznie, że jedna na 300 osób dokona zakupu w sklepie internetowym daje nam to 1000 klientów na miesiąc. Wystarczy tylko abyśmy na każdej z tych 1000 osób zyskali 10 złotych a nasze miesięczne przychody wyniosą 10 000 złotych. Właśnie przez możliwość dotarcia do bardzo szerokiego grona klientów biznes w internecie przynosi tak duże korzyści. Pamiętać należy, iż sklep internetowy może sprzedawać towary osobom z całego świata co daje rynek potencjalnych klientów liczony w miliardzie osób.

Do najważniejszych zalet prowadzenia biznesu w internecie należą:

1. brak kosztów związanych z lokalem,
2. bardzo duży rynek potencjalnych klientów,
3. możliwość sprzedaży towarów zagranicznym klientom,
4. elastyczność czasu pracy przy prowadzeniu sklepu internetowego,
5. ograniczenie liczby pracowników a co za tym idzie niższe koszty działalności firmy,
6. niskie koszty otwarcia.

Oczywiście firma w internecie ma również swoje wady i ograniczenia. Najważniejsze z nich to:
1. długotrwały proces budowania zaufania klientów,
2. bardzo duża konkurencja,
3. ograniczenia co do sprzedaży pewnych rodzajów towarów i usług związane z ich specyfiką(nie można sprzedać przykładowo usługi budowlanej),
4. koszty związane z dostarczeniem towarów.

Zakładając firmę w internecie postępujemy dokładnie tak jak przy założeniu firmy tradycyjnej.
Najważniejszym jednak jest pomysł na biznes. W internecie bowiem istnieją setki a nawet tysiące sklepów internetowych sprzedających od antyków po bieliznę, a znalezienie niszy rynkowej jest bardzo trudne. Zanim więc zdecydujemy się otworzyć kolejny sklep z częściami samochodowymi, warto sprawdzić z jaką konkurencją przyjdzie nam się zmierzyć.

Mając już pomysł na biznes i źródło tanich towarów, które chcemy sprzedawać przystępujemy do budowy sklepu internetowego. Najprostszym rozwiązaniem jest oczywiście kupno gotowego skryptu wraz z designem(grafiką). Ceny takich sklepów wahają się od kilkunastu do kilkuset złotych. Wystarczy przejrzeć oferty na allegro i wybrać najkorzystniejszą. Często sprzedawcy oferują również swoją pomoc w instalacji oprogramowania sklepu, więc jeśli nie mamy doświadczenia warto skorzystać z ich pomocy.

Kolejną kwestią jaką musimy rozważyć po zakupie sklepu i grafiki jest domena i serwer.Chcąc prowadzić sklep internetowy darmowy serwer na pewno nie wystarczy. Ceny hostingu jednak w ostatnich latach bardzo spadły i dobry serwer można już zakupić w cenie 100 złotych za rok. Bardzo ważną rzeczą jest także kupno domeny. Sklep powinien bowiem mieć prosty i łatwy adres internetowy do zapamiętania. Nikt nie będzie wchodził do sklepu pod adresem: www.sklep-motoryzacyjny24.reginalnie.net ponieważ nikt tego adresu nie zapamięta. Pamiętajmy zatem, aby nasz sklep miał przystępny adres, z domeną .pl lub .com na przykład: twojsklep.pl

Mając serwer, domenę i skrypt pozostaje nam etap instalacji oprogramowania i testy. Jak już wspomniano jeśli nie mamy doświadczenia warto skorzystać z pomocy autorów skryptów czy też z pomocy firmy, od której kupiliśmy serwer. Większość sklepów internetowych jest bardzo prosta w obsłudze dlatego okres testowania i nauki wystawiania towarów nie powinien zabrać więcej czasu niż tydzień.

Pamiętajmy jednak, iż sam skrypt i wygląd strony oraz umiejscowienie go na serwerze to najprostszy etap budowy sklepu. Zdecydowanie trudniejszym zadaniem jest promocja i reklama. Cóż z tego, że  sklep ma świetny wygląd, jest przejrzysty i funkcjonalny a my mamy towary w dobrych cenach, jeśli nikt o tym nie wie. Aby sklep mógł dobrze funkcjonować musi go odwiedzać bardzo duża liczba osób, czyli w wyszukiwarkach musi być dobrze wypozycjonowany. Jeśli sprzedajemy bieliznę i pod słowem „bielizna” w wyszukiwarce pojawia się nasza strona na 1234 stronie wyników wyszukiwania to nikt przecież nie będzie przeglądał tylu stron. Każdy odwiedza zazwyczaj kilka adresów z pierwszej trzydziestki wyników. Do podstawowych metod zwiększania liczby odwiedzin naszej witryny należą:

1. Dodanie witryny do popularnych wyszukiwarek.
2. Dodawanie witryny do katalogów tematycznych.
3. Pozycjonowanie przez optymalizację kodu witryny w celu poprawienia pozycji w wyszukiwarkach.
4. Wymiana linków z innymi podobnymi tematycznie witrynami (nie bójmy się konkurencji).
5. Wykupienie płatnej reklamy (box, banner, link, button, itp.).
6. Zamieszczenie na stronie formularza typu - powiadom przyjaciela
7. Utworzenie listy adresów poczty elektronicznej potencjalnych klientów i użytkowników naszej witryny.
8. Utworzenie przycisków umożliwiających dodanie serwisu WWW do ulubionych, lub ustawienie jako strony startowej.
9. Wykorzystajmy szansę, którą daje nam forum, konkursy i inne działania reklamowo-marketingowe.
10. Spróbujmy zachęcić odwiedzających do jakiejś formy współtworzenia witryny.
11. Pamiętaj o częstych aktualizacjach treści naszej witryny, nie bój się eksperymentować.
12. Zadbaj o Prostą i intuicyjną nawigację witryny: - zrozumiałe i proste opisy poszczególnych działów - jednolity system odnośników, stały na wszystkich pod stronach - wszystkie odnośniki i treść dobrze widoczne - lepiej aby strona nie odbiegała zbytnio od przyjętych konwencji w Internecie.
13. Zbudowanie sytemu wyszukiwania informacji oraz odsyłaczy podobnych do treści czytanej.
14. Testowanie różnych form szaty i wyglądu strony www.
15. Zadbanie o właściwy dobór wielkości i rodzaju użytej czcionki.
16. Zbudowanie strony przyjaznej dla osób niedowidzących i niewidomych.
17. Zmniejszenie rozmiaru poszczególnych podstron do minimum.
18. Zwiększenie szybkości i stabilności działania witryny.
19. Działanie zgodne z wewnętrzną polityką witryny/firmy.

Pozycjonowanie to sztuka, której nie nauczymy się w kilka dni. Zatem jeśli nie mamy dostatecznych umiejętności musimy skorzystać z usług firm zajmujących się pozycjonowaniem. Ceny takich usług wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.Warto jednak pamiętać, iż efekty pozycjonowania, a co za tym idzie zwiększona liczba klientów  sklepu internetowego pojawią się dopiero po kilku miesiącach. Przykładowo najpopularniejsza wyszukiwarka google indeksuje strony co kwartał. Zatem dopiero po 3 miesiącach od wypozycjonowania strony zmieni się nasza pozycja w wynikach wyszukiwania w tej wyszukiwarce.

Zanim pojawią się efekty pozycjonowania naszego serwisu głównym źródłem generowania ruchu w sklepie są reklamy. Najdroższe oczywiście są reklamy umieszczane w wyszukiwarkach takich jak: wp.pl czy onet.pl Istnieją jednak firmy, które oferują umieszczenie reklam na swoich witrynach w bardzo korzystnych cenach. Bardzo dużą ofertę reklam można znaleźć na aukcjach internetowych allegro czy ebay. W miarę pozycjonowania strony koszty jakie przeznaczamy na reklamę można zmniejszać bez utraty liczby klientów, gdyż wówczas klienci znajdą nas już w wyszukiwarkach internetowych.

Bardzo istotną kwestią jest także etap budowy zaufania do  sklepu. Osoba odwiedzająca  sklep nie wie czy jesteśmy solidni, czy towar wysyłamy terminowo oraz czy jest on taki jak przedstawiliśmy w ofercie. Dlatego właśnie musimy podjąć kroki w celu zwiększenia naszej wiarygodności. W tym celu po wykonaniu transakcji warto poprosić naszych klientów o umieszczenie komentarza na naszej stronie. Można również otworzyć forum do  sklepu, gdzie odpowiadać będziemy na pytania klientów, a oni będą wypowiadać swoje opinie na temat naszego sklepu i towarów. Kolejne osoby wchodzące do naszego sklepu, będą znały opinie klientów, którzy już dokonali zakupu i znacznie łatwiej będzie im nam zaufać.

Podsumowując, aby założyć sklep w internecie warto postępować zgodnie z poniższymi etapami:

1.Pomysł na sklep.
2.Analiza rynku internetowego.
3.Znalezienie dostawcy towaru.
4.Zakup skryptu, grafiki, serwera i domeny.
5.Instalacja i testy funkcjonowania sklepu.
6.Założenie firmy(formalności).
7.Reklama w serwisach internetowych.
8.Pozycjonowanie sklepu.
9.Budowanie wiarygodności i wizerunku naszego sklepu.


wtorek, 4 września 2012

Kto dostanie pracę?


Dwie bardzo podobne do siebie dziewczyny ubiegały się o pracę. 

Jedna z nich (Marysia) spełniała wszystkie wymagania: wykształcenie, dodatkowe kursy i doświadczenie. Natalii, drugiej kandydatce, brakowało trochę doświadczenia i nie miała też zaliczonych wszystkich potrzebnych kursów. Mimo to odważnie nadrabiała straty, prezentując się jako osoba pewna siebie. W ten sposób zjednała sobie rekrutującego.

Marysia jest raczej małomówna i cicha, za to na "papierze" prezentuje się wyśmienicie. Celujące oceny i dobre referencje. Problem w tym, że nie potrafi tego pokazać.

Jak sądzisz, kto dostanie tę pracę? Natalia, która przekonała rekrutującego, że szybko nadrobi zaległości? Czy cicha i spokojna Marysia, która nic nie musi nadrabiać?

Weź pod uwagę, że rekrutujący wybierał współpracownika do swojego zespołu, wiec będzie to osoba z którą będzie spędzał dużo czasu.

Zadam Ci jeszcze jedno małe pytanie.

Czy gdyby Marysia potrafiła tak dobrze się prezentować przed pracodawcą jak Natalia, czy nie dostałaby tej pracy od razu?

Przekonaj się co wpływa na to jak nas postrzegają inni ludzie.

sobota, 1 września 2012

Sztuka wzbogacania się.

 
W naszym systemie politycznym przez wiele lat nieprzyzwoitością było mówienie o bogactwie. Ludzie zamożni uważani byli za „krwiopijców” – musieli chować się, a w najlepszym przykładzie nie przyznawać do stanu posiadania.


Takie były decyzje historii i trwało to wiele lat.

W 1910 roku - prawie sto lat temu powstała książka ,,Sztuka wzbogacania się"

Charakterystycznym cytatem z tej książki  wielu z nas zaczyna odcinać się od tego, co za nami, i myśli o nowym – już bez zawstydzenia:
"Biedę można usunąć, ale nie poprzez zwiększanie ilości zamożnych ludzi, którzy myślą o biedzie, tylko poprzez zwiększanie liczby biednych ludzi, mających zamiar z wiarą stać się bogatymi. Biedni nie potrzebują dobroczynności; potrzebują inspiracji. Dobroczynność daje im tylko chleb, by utrzymać ich przy życiu lub rozrywkę, by zapomnieli o ubóstwie na godzinę lub dwie; inspiracja natomiast sprawi, że podniosą się oni z biedy. Jeśli chcesz pomóc biednym, pokaż im, że mogą stać się bogaci; udowodnij to i sam stań się bogaty."

Jest to cytat z Wallace D. Wattles -Sztuka wzbogacania się - będącej Bestsellerem z 1910 roku.

Drugim charakterystycznym cytatem z tej książki jest:
"Posiadanie pieniędzy i własności jest rezultatem pewnego schematu postępowania; ci, którzy postępują w Pewien Sposób – celowo lub przez przypadek – stają się bogaci; natomiast ci, których działania odbiegają od tego Pewnego Sposobu, pozostają biedni bez względu na to, jak ciężko pracują i jak bardzo są uzdolnieni. Jest prawem naturalnym, że podobne przyczyny zawsze wywołują podobne skutki, dlatego każdy mężczyzna lub kobieta, którzy nauczą się działać w pewien odpowiedni sposób, staną się nieodmiennie bogatymi."

BSG jest miejscem spotkań dla ludzi przedsiębiorczych, szukających nowych rozwiązań – to grupa wsparcia średniego pokolenia, niewiele pamiętającego „sztywne zasady” poprzedniego systemu, w którym bogacenie się było niemile notowane, ale to też grupa starszego pokolenia, tego 60+,tak pomyślany by nie trzeba było posiadać pełnej wiedzy informatycznej. Tu wystarczy – „nie matura, lecz chęć szczera”, jak to kiedyś było z edukacją na oficerów wojskowych...

By samemu rozpocząć zarabianie wystarczy wejść na stronę www.martadymek.suportio.pl

Możliwości BSG to wymarzona możliwość symbiozy, która może prowadzić do pełnej realizacji „systemu wzbogacania się” zgodnie z cytatem:

"Musisz pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Masz tworzyć, a nie konkurować o to, co już zostało stworzone. Nie musisz nic nikomu zabierać. Nie musisz być twardy i bezwzględny. Nie musisz posuwać się do oszustwa czy wykorzystywać innych. Nie musisz nikogo zmuszać, by pracował dla Ciebie za mniej niż zarabia obecnie."

Najwyższy czas  brać swoje sprawy w swoje ręce w stylu „W Pewien Sposób”, jak do tego namawia autor, Wallace D. Wattles w kontekście kolejnego cytatu z Jego książki:
"Nie musisz patrzeć z zazdrością na własność innych; nikt nie posiada tego, czego nie mógłbyś zdobyć sam, bez zabierania drugiemu czegokolwiek."

„Sztuka wzbogacania się” winna stać się podstawową książką edukacyjną dla młodych „szkolniaków”, ale i dla tych, którzy chcą się pozbyć smaku siarki, po minionym systemie.

Obyśmy potrafili skutecznie naśladować.

czwartek, 9 sierpnia 2012

Naucz się inwestować.


Z pojęciem inwestycja spotykamy się głównie mając do czynienia z finansami. Inwestujemy w akcje, nieruchomości, wkładamy kapitał do banku na procent itp. Ale pojęcie inwestycji dotyczy również Twojego czasu.


Na czym ono polega?
Jego zasady są analogiczne do praw obowiązujących w finansach. Są dwie główne zasady inwestycji finansowych:
1. Nigdy nie inwestuj wszystkich pieniędzy jakie masz - z części musisz żyć.
2. Musisz zrozumieć, ze wynagrodzenie będzie opóźnione. Na zysk trzeba poczekać kilka miesięcy, a często nawet i lat.

Analogicznie, stosując te same dwie reguły można (a nawet trzeba) inwestować w  czas:
1. Wyznacz sobie czas, który zainwestujesz w biznes.Najlepiej wieczorami, zamiast oglądać telewizor.
2. Nie spodziewaj się szybkich rezultatów. Wartości, które przychodzą szybko i łatwo, na ogół są niewiele warte.

Jest wiele sposobów, żeby szybko zarobić pieniądze, ale te wszystkie metody robią z Ciebie niewolnika. Wolność rozpoczyna się od dochodu pasywnego, od momentu, kiedy nie musisz pracować dla pieniędzy, bo pieniądze pracują dla Ciebie. Ale na to najpierw musisz sobie zasłużyć.

Po czym poznać, że zrozumiałeś zasadę opóźnionego wynagrodzenia? 

Po tym, że z takim samym entuzjazmem przyjmujesz sukces, jak i porażkę. Natomiast niedojrzałość poznać po tym, że chwilowy upadek zaczynasz traktować jak klęskę.

Upadek jest naturalnym następstwem podejmowania prób. Klęska natomiast, następuje dopiero wtedy, gdy rezygnujesz z ich podejmowania. Naucz się rozróżniać te dwie rzeczy. Upadki są potrzebne, bo Cię uczą. Im więcej razy upadasz, tym stajesz się silniejszy. 

Klęska, natomiast, to świadomie podjęta decyzja, że już więcej nie spróbujesz, to skazanie swojego życia na mierność.


środa, 8 sierpnia 2012

Siedem mitów o biznesie.


Mit Pierwszy: "Pieniądz robi pieniądz."


Gdyby pieniądz mógł naprawę się rozmnażać, wszyscy ci, którzy wygrali miliony na loterii byliby dziś milionerami, a wcale tak nie jest. W Stanach prześledzono ostatnio losy wszystkich milionerów, którzy wzbogacili się wygrywając znienacka ogromne pieniądze na loterii i okazało się, ze tylko trzy procent tych "milionerów z przypadku" naprawdę zabezpieczyło sobie wysoką stopę życiową. Statystycznie biorąc reszta loteryjnych milionerów już po dwóch latach jest bez grosza!

Los, który przyniósł wygraną 46 milionów dolarów został wykupiony w 1984 roku przez młodego Polaka z pochodzenia, zamieszkałego w Chicago, który po kilku latach był już bankrutem. Uniwersalna prawda jest, że nic nie jest bardziej trwonione niż pieniądze, które niestety się nie rozmnażają..

To prawda, że w większości wypadków do rozwinięcia interesów jest potrzebny wkład finansowy, ale pieniądze są tylko jednym z wielu wymaganych składników.

Fakt - w wielu wypadkach umiejętność prowadzenia biznesu i wysokie nakłady mogą przynieść fantastyczne zyski, niedofinansowanie zaś może być przyczyną fiaska. Jednak jest także spora ilość możliwości rozpoczęcia własnego interesu bez większej gotówki. Sprzedaż własnych umiejętności nie zawsze wymaga nakładów finansowych. Brak pieniędzy może być dla startującego interesu swego rodzaju błogosławieństwem. Jeśli wystartujesz z ograniczonymi środkami być może będziesz bardziej zdyscyplinowany. Sytuacja zmusi cię do wydajniejszej pracy, do większej troski o każdego klienta, do szukania mniej oczywistych i mniej wydeptanych ścieżek, będziesz trwonić mniej czasu i materiałów. Może będziesz mieć więcej pomysłów i będziesz lepiej kontrolować koszty, stronić od pochopnych kosztownych decyzji.

Mit Drugi: "Uczciwość w biznesie nie popłaca"
Najlepszym przykładem na to jak błędne jest to stwierdzenie może być sukces firmy Sears - największej sieci domów towarowych w Stanach. Ta potężna firma licząca 880 sklepów o obrotach rocznych 40-50 miliardów dolarów oparła swoje całe istnienie na unikalnie pojętej uczciwości. Wizytówka Sears to legendarna gwarancja "Jeśli nie będziesz stuprocentowo zadowolony z naszego towaru, zwrócimy ci gotówkę lub wymienimy towar na inny." Ta gwarancja odnosi się nie tylko do telewizorów i lodówek, ale do odzieży, jubilerii, mebli, nawet kosmetyków.

Mit Trzeci: "Unikaj biznesu w którym jest dużo konkurencji"
Wejście w dziedzinę, w której istnieje sporo konkurencji jest najłatwiejsze i najbezpieczniejsze! Skroro jest konkurencja, szczególnie jeśli konkurencja odnosi sukcesy, oznacza to, że są także potrzeby konsumentów. A jeśli są potrzeby, zawsze jest miejsce na dodatkowy biznes, który jednak w jakiś sposób musi się odróżnić od innych

Warto się przyjrzeć konkurentom i przeanalizować: jak robić to, co oni robią - ale lepiej. No i najważniejsze - co zdaniem klientów byłoby lepszą usługą lub produktem? Firma, żeby się przebić powinna zaoferować lepszą jakość, albo niższą cenę, lepszą gwarancję albo szybsze wykonanie usług, przyjemniejszą obsługę... a może nawet wszystko to razem wzięte!
Fakt: Największa ilość milionerów w Stanach to ludzie, którzy dorobili się na podstawowych usługach, w których jest duża konkurencja

Kiedy konkurencji jest sporo, łatwiej się jest wybić, bo klienci mają nie tylko ustalone potrzeby ale także skalę porównawczą i potrafią odróżnić dobrą usługę albo produkt od bubla. Najtrudniejsze zaś jest przekonanie potencjalnych klientów to tego, by zaczęli wydawać pieniądze na coś zupełnie nowego.

Mit Czwarty: "Reklama dźwignią handlu"
Zdaję sobie sprawę z tego, że brzmi to jak herezja, ale to fakt. Reklama jest w wielu wypadkach bardziej szkodliwa niż jej brak. Z niewystarczającej reklamy poza tym można się stosunkowo łatwo wygrzebać - przereklamowanie zaś może naprawdę zabić biznes, który nie jest wystarczająco przygotowany do większej liczby klientów.

Kiedy zorganizujez atrakcyjną (i kosztowną) reklamę - może się okazać, że masz pięć albo dziesięć razy więcej zamówień niż przewidywałeś. Zdarza się. A to tylko brzmi jak bajka. Nienasycony rynek może być pułapką! Co zrobisz, kiedy nie będziesz w stanie podołać zamówieniom? Zawiedziony klient pójdzie gdzie indziej, a do ciebie i do twojej reklamy straci zaufanie. Być może raz na zawsze. O wiele łatwiej jest zdobywać klientów powoli niż podreperować raz straconą reputację.

Nie próbuj rozwijać się efektownym skokiem. Najlepszym sposobem na budowanie dużego biznesu jest krok za krokiem. Mały krok za małym krokiem...

Mit Piaty: "Nie wyrażaj się dobrze o konkurencji"
.
Nie znam nikogo, kto stracił klienta wyrażając się dobrze o konkurencji - zdarza się natomiast zyskać kontrakt z tego powodu. Bo inni kopiąc dołki zniechęcają wielu klientów i tracą ich zaufanie!

Jak więc mówić dobrze o kokurencji nie podważając jednocześnie własnej wartości? ,, Muszę przyznać, że to rzeczywiście doskonała firma. Są jednak fakty godne uwagi. Moja firma oferuje nie tylko równie wysoką jakość usług ale także gwarancję, że jeśli nie będzie pani zadowolona z moich usług, ma pani gwarancję zwrotu"

Najlepsza dewiza jest ta,: Ja się nie martwię konkurencją - niech się konkurencja martwi mną!"

Mit Szósty: "Żeby się dobrze sprzedać trzeba mieć gadane"

Umiejętność sprzedawania to umiejętność komunikowania z innymi. To umiejętność przekonywania - a to nie ma nic wspólnego z wrodzonym gadulstwem, choć niewątpliwie sztuka trafnego wypowiadania się (oszczędnie!) jest niezwykle pomocna.

W biznesie jest reguła: kto mówi mniej, wygrywa - kto mówi więcej, stawia się w pozycji przegranej. Nieposkromiona chęć mówienia (tak, tak - o produktach, o usłudze, o jakości, o niezwykłej trwałości itp) jest jedną z największych przeszkód, które należy pokonać by odnosić sukcesy w biznesie. Nawet adwokat, który musi być wspaniałym oratorem w sądzie przemawiając do jurorów - powinien być przede wszystkim dobrym słuchaczem.

Klient w obliczu sprzedawcy, który mówi prawie non-stop będzie mieć zawsze wrażenie, że towar jest mu wciskany na siłę.

Mit Siódmy: "Dobry pomysł jest na wagę złota"
Każdy ma od czasu do czasu fantastyczny pomysł. Sama chciałabym mieć dziesięć dolarów za swój każdy dobry pomysł - byłabym dziś bardzo bogata. Pomysł nie jest jednak wiele wart. Oryginalny pomysł i opis jego realizacji, jeśli jest to opracowane w szczegółach na piśmie, stanowi czasem wartość. Ale nawet taki pomysł nie jest łatwy do sprzedania. Biura patentowe  roją się od ludzi z dobrymi pomysłami, których nikt jakoś nie chce realizować.
To fakt, że każde wielkie przedsięwzięcie rozpoczęło się od małego pomysłu. Ale o wiele więcej zostało zbudowanych na starych wyprobowanych metodach. Bądź więc dumny jeśli potrafisz wytrząsnąć z rękawa kilka świetnych pomysłów bo to świadczy o twojej wyobraźni, kreatywności. 

Ale dopiero odpowiedź na pytanie co zrobisz z tym pomysłem, plan i konsekwentna realizacja tego planu są na wagę złota.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Jak wygenerować pasywny dochód?




Co to jest pasywny dochód i dlaczego jego stworzenie jest dla ludzi myślących o zamożności bardzo istotne.

Można powiedzieć, że dochód (przychód) pasywny "oznacza okresowy (np. comiesięczny) dochód bez stałego angażowania własnej pracy." Osiągnięcie dochodu pasywnego nie jest jednak rzeczą prostą
do osiągnięcia. Trzeba poświęcić sporo energii i posiadać niemałą wiedzę na ten temat.

"Dochód pasywny można porównać z emeryturą oraz innymi świadczeniami wypłacanymi przez Państwo lub jego instytucje, choć jego osiągniecie możliwe jest znacznie wcześniej."

"DOCHÓD PASYWNY otrzymywany jest wtedy, gdy raz wykonana praca (akcja, działanie) przynosi ciągłe zyski."

PRZYKŁAD 1:
Pan Janek jest właścicielem domu w którym jeden pokój wynajmuje młodemu małżeństwu za 800 zł miesięcznie.Te 800 zł to jego pasywny przychód. Kupno domu było jego jednorazowym działaniem i od tego momentu uzyskuje dochód pasywny. Pan Janek nie musi się martwić że z własnej wypłaty z pracy na etacie będzie musiał płacić swoje rachunki. Po prostu jego dochód pasywny płaci jego rachunki.

PRZYKŁAD 2:


Renta i emerytura też jest rodzajem dochodu pasywnego. Jednorazowym działaniem (chociaż bardzo rozciągniętym w czasie) jest opłacanie składek w ZUS. Od momentu przejścia na rentę lub emeryturę wypłacane są świadczenia pieniężne czyli de facto dochód pasywny.


Na przychód pasywny nie musisz czekać do emerytury i nie musisz też kupować domu. Może to się stać znacznie wcześniej.Pomyśl jakby to było cudownie gdybyś wypracował sobie w przeciągu np. pięciu lat dochód pasywny umożliwiający dostatnie życie bez konieczności pracy na etacie :)

Co wtedy zrobiłbyś z wolnym czasem? Może oddawałbyś się bez reszty własnemu hobby.Może zacząłbyś zwiedzać Polskę lub Europę.Może realizowałbyś swoje marzenia.



www.martadymek.suportio.pl

sobota, 4 sierpnia 2012

Własny mały biznes.


Jak zacząć własny biznes bez dużego zaplecza?


Zacznij swój własny biznes, nawet jeśli nie masz pieniędzy, albo masz ich niewiele.Możesz użalać się nad sobą, ponieważ wyszedłeś z biednego środowiska i nie miałeś pieniędzy. Jeśli jednak zaczniesz badać historie ludzi sukcesu odkryjesz, że większość z nich nie miała pieniędzy. Prawie wszyscy zaczynali będąc bankrutami. Poza tym faktem jest, że wielu ludzi sukcesu bankrutuje, albo są bliscy bankructwa kilkakrotnie w ciągu swojego życia, zanim osiągną ten prawdziwy sukces. Nie pozwól, by to Cię powstrzymało.

Naucz się kupować i sprzedawać


Wielu ludzi, którzy rozpoczęli swój biznes, zaczynało skupując rzeczy, które potem sprzedawali na targach i wyprzedażach. W ten sposób nauczyli się, jak kupować i sprzedawać, jak negocjować, jak pójść na kompromis. Nauczyli się, jakie produkty i usługi wybierać.

Pamiętaj, że jedyna droga do zwycięstwa prowadzi przez próby. Jedyną drogą prowadzącą do sukcesu jest popełnianie błędów i uczenie się na tych błędach. Żeby stać się człowiekiem sukcesu w biznesie musisz próbować i ćwiczyć, próbować i ćwiczyć, próbować i ćwiczyć.

Jeśli nie chcesz próbować i ćwiczyć, jeśli nie chcesz poświęcać czasu na to, by się nauczyć, to nie jest możliwe, byś odniósł sukces w biznesie.

Bądź gotów ciężko pracować

Dobrze to zapamiętaj. Przywódcy zawsze są gotowi robić to, co nazywamy najgorszą robotą. Są gotowi świadczyć najlepsze usługi i pozostają skromni. Są gotowi zakasać rękawy i ciężko pracować. Nigdy nie uważają, że są zbyt dobrzy, by wykonywać jakąś pracę. Jest niezliczona liczba osób, które odtrącają możliwość zdobycia dodatkowego dochodu tylko dlatego, że uważają, że są zbyt dobrzy, by wykonywać taki czy inny rodzaj pracy.

Ludzie, którzy sądzą, że są zbyt dobrzy, by czymś się zajmować, najczęściej odchodzą na emeryturę bez pieniędzy. Przywódców znajdziesz we wszystkich organizacjach - to ci ludzie, którzy są gotowi zakasać rękawy i zrobić to, co konieczne.

Przekształć tą wiedzę w działanie

Po pierwsze pamiętaj, że kupowanie i sprzedawanie jest istotą każdego biznesu. Szukaj takich możliwości, które pozwolą Ci kupować i sprzedawać na własny rachunek. Odwiedzaj targi i wyprzedaże. Kupuj, sprzedawaj, negocjuj. Uczyń z tego grę, by nauczyć się tych umiejętności.

Po drugie, wystartuj w jakimś małym biznesie. Poszukaj możliwości dodatkowego dochodu w marketingu wielopoziomowym, gdzie będziesz mógł kupować i sprzedawać na małą skalę. Wielu ludzi zbudowało swój dobrobyt zaczynając praktycznie od zera.

Jaką Ty wykorzystujesz szansę?