niedziela, 5 maja 2013

Świadomie kieruj swoim życiem.


Może uważasz, że Twoje życie już minęło, że wszystko, na czym Ci zależało jest już nie do spełnienia, a marzenia sprzed lat wydają Ci się błahe? A może brakuje Ci siły napędowej, bo czujesz się wypalony, a szef w pracy coraz bardziej gra Ci na nerwach? Wydaje Ci się, że wszystko już było, życie jest zbyt znajome i nudne, nic nowego się nie wydarzy, a Ty dryfujesz niczym kra na rzece? A może sądzisz, że jesteś nic nie wart, pozbawiony talentów i wyjątkowości?


Jeśli na każde lub niektóre z tych pytań odpowiadasz twierdząco, to  ODNOWA może Ci się przydać.

Kuźnia życia

Życie bez celu jest stosowaniem strategii korka w morzu. Płyniesz wszystko jedno dokąd i każda nawet najmniejsza fala ma w tej kwestii więcej do powiedzenia niż Ty. Dlatego naucz się wyznaczać sobie cele, ale
tak, by je zrealizować i by przyniosły Ci radość.

Pościg za marzeniami
Marzenia pozwalają uciec od szarej rzeczywistości, ukryć się przed obojętnym światem, przetrwać najgorsze. Nierozłącznie związane są z nadzieją i zachwytem. Naucz się podążać za marzeniami?

Bank wartości
Nasza tożsamość jest sumą wszystkich doświadczeń życiowych. To, jakie wnioski z nich wyciągamy, kształtuje nasze poczucie wartości. Jeśli nie mamy o sobie dobrego mniemania, powinniśmy wysnuć inne wnioski, których podstawą będą pozytywne doświadczenia.

Żegnaj, szefie!

Ze statystyk wynika, że zadowolenie z pracy w naszym kraju rośnie. A jak to jest u Ciebie?
Czy należysz do tych szczęściarzy, dla których praca jest pasją i życiową przygodą?
Czy raczej traktujesz ją jako swego rodzaju brzemię, przymus ekonomiczny?

Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, być może przyszedł czas na zmiany.


piątek, 3 maja 2013

Słuchaj informacji płynących z właściwych źródeł


Wyobraź sobie boisko sportowe. Jest olimpiada i rozgrywa się mecz piłki nożnej. Tłumy krzyczą na trybunach. Widzów jest tysiące, ale zawodników tylko dwudziestu dwóch. Spróbujmy teraz wspólnie odpowiedzieć na kilka pytań:

> Kto bierze udział w akcji na boisku?
> Oczywiście zawodnicy.
> A kto krzyczy najgłośniej?
> Kibice.
> Czy oni mają wpływ na to, co dzieje się na boisku?
> Nie.
> Kto płaci za to, że tu jest?
> Kibice.
> Kto tu zarabia pieniądze?
> Zawodnicy.
> Czyich rad słuchają zawodnicy: kibiców, czy trenera?
> Oczywiście trenera.

Po co zadawałam  te pytania? Przecież to wszystko takie oczywiste (a tak w nawiasie, inteligencja finansowa to umiejętność dostrzegania rzeczy oczywistych).
W życiu jest tak jak na boisku. Są zawodnicy, czyli ci, co biorą udział w akcji. Są kibice, czyli ci, co się
przyglądają i najgłośniej krzyczą i są trenerzy. Zastanów się, kim Ty jesteś?

Czy wiesz, od czego to zależy? Od tego, czyich rad słuchasz. Jeśli będziesz słuchał kibiców, to przez resztę życia będziesz jednym z nich. Oni nie zarabiają pieniędzy, wręcz przeciwnie, sami płacą. Za co? Za to, że wolno im przez chwilę pokrzyczeć i dać upust swoim niekontrolowanym emocjom. I właśnie brak kontroli nad emocjami powoduje, że człowiek będzie w życiu tylko kibicem.

Co mógłbyś zrobić, żeby stać się zawodnikiem? Zmienić źródło informacji: Przestać słuchać kibiców, a zacząć słuchać trenera. Problem większości ludzi polega na tym, że korzystają z nie właściwego źródła informacji. Sugerują się opinią publiczną.

Jeżeli większość uważa coś za słuszne to bez wahania przyjmują ich poglądy.


czwartek, 2 maja 2013

Wykorzystaj swoje...wady.


Czy istnieje sposób, by swoje wady i słabości wykorzystać dla osiągnięcia sukcesu?
Okazuje się, że tak. Jak wykorzystać skłonność do zwlekania i lenistwo dla własnych DOBRYCH celów :)

Czy miewasz czasem takie sytuacje, że już masz się brać za wykonanie jakiegoś mało zachęcającego
zadania, ale myślisz sobie "jeszcze tylko zrobię  sobie herbatę" albo "jeszcze tylko sprawdzę wiadomości na Onecie i już przystępuję do pracy"?

Dzieje się tak, gdy nie mamy ochoty do wykonania danej pracy i nasz mózg szuka usprawiedliwienia,
by jeszcze przez chwilę nie zajmować się czymś, co w danej chwili nie wydaje nam się atrakcyjne.

Jak to wykorzystać?

Ustal sobie jakąś nagrodę. Dla przykładu załóżmy, że nagrodą będzie obejrzenie bardzo ciekawego
filmu. A teraz zastosuj do tego powyżej opisane zwlekanie, nieco odwracając kolejność... Pomyśl
np. tak - "jeszcze tylko odpiszę na tego maila i już będę oglądać film" albo "jeszcze tylko wyniosę
śmieci i już włączam film".

Podczas odpisywania na tego podanego w przykładzie maila może okazać się, że ma on związek z jakąś
inną sprawą, którą też masz załatwić. Powiedz sobie więc znowu "już, już będę oglądać film,
tylko jeszcze załatwię szybko tę sprawę"...

Efekty stosowania tego wzorca zachowania są zdumiewające. Szczególnie nadaje się on do załatwiania małych i mało atrakcyjnych dla nas spraw. Kiedy już coś zrobimy i jesteśmy na prostej  drodze do nagrody - mózg podsuwa nam zwykle coś, co możemy jeszcze zrobić, by ...opóźnić otrzymanie nagrody :)

Następną sprawą jest lenistwo, tudzież skłonność do nieprzepracowywania się.

Zauważ, że myśl przewodnia książki "Bogaty Ojciec,  Biedny Ojciec" ("Zamiast ciężko pracować na
pieniądze, zrób tak, by to one ciężko na Ciebie pracowały") jest właśnie bardzo podobna do tego,
co mówią ludzie leniwi (ich słynne pytanie "Jak  się nie narobić, a zarobić?" ;).

Można powiedzieć, że pasywny dochód jest świetnym rozwiązaniem dla leniwych - raz coś zrobią i
później wielokrotnie czerpią korzyści z tej samej pracy. Lenistwo jest też bodźcem pobudzającym
kreatywność i prowadzącym do ułatwiających nam życie wynalazków.

Jeśli nie chce Ci się czegoś zrobić - pomyśl, jak można usprawnić/uprzyjemnić wykonanie tej
czynności i czy przypadkiem nie można jej zlecić  komuś innemu.

Pamiętaj - milionerzy nie zarabiają każdego dolara pracą swoich rąk - oni używają pewnych dźwigni
(np. pracy innych ludzi, korzyści płynących z wykorzystania efektu skali w internecie itd.), by  przy małym wysiłku mieć ogromne rezultaty.

Zastosuj dzisiaj opisany przeze mnie schemat "zwlekania". Jestem pewna, że efekty mile Cię
zaskoczą :)

Pomyśl, jak możesz wykorzystać swoje lenistwo, by pracować mądrzej i lżej - nie tracić czasu i  energii na rzeczy nieistotne lub możliwe do zlecenia komuś innemu. Rób samodzielnie przede wszystkim to, w czym nikt nie może Cię zastąpić.

Pozdrawiam Cię życząc, by obracanie wad w zalety przyspieszyło Twoją drogę do sukcesu.


sobota, 27 kwietnia 2013

Dlaczego biznes w internecie?


Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. 


Według szacunkowych danych w Polsce z internetu korzysta blisko 10 milionów ludzi. Jest to zatem ogromny rynek potencjalnych klientów o niemal nieograniczonej chłonności. Przy dobrze wypozycjonowanej stronie  sklep czy stronę w internecie odwiedzi przykładowo 300 tysięcy osób miesięcznie. Taka sytuacja w tradycyjnym sklepie jest wręcz niemożliwa. Zakładając pesymistycznie, że jedna na 300 osób dokona zakupu w sklepie internetowym daje nam to 1000 klientów na miesiąc. Wystarczy tylko abyśmy na każdej z tych 1000 osób zyskali 10 złotych a nasze miesięczne przychody wyniosą 10 000 złotych. Właśnie przez możliwość dotarcia do bardzo szerokiego grona klientów biznes w internecie przynosi tak duże korzyści. Pamiętać należy, iż sklep internetowy może sprzedawać towary osobom z całego świata co daje rynek potencjalnych klientów liczony w miliardzie osób.

Do najważniejszych zalet prowadzenia biznesu w internecie należą:

1. brak kosztów związanych z lokalem,
2. bardzo duży rynek potencjalnych klientów,
3. możliwość sprzedaży towarów zagranicznym klientom,
4. elastyczność czasu pracy przy prowadzeniu sklepu internetowego,
5. ograniczenie liczby pracowników a co za tym idzie niższe koszty działalności firmy,
6. niskie koszty otwarcia.

Oczywiście firma w internecie ma również swoje wady i ograniczenia. Najważniejsze z nich to:
1. długotrwały proces budowania zaufania klientów,
2. bardzo duża konkurencja,
3. ograniczenia co do sprzedaży pewnych rodzajów towarów i usług związane z ich specyfiką(nie można sprzedać przykładowo usługi budowlanej),
4. koszty związane z dostarczeniem towarów.

Zakładając firmę w internecie postępujemy dokładnie tak jak przy założeniu firmy tradycyjnej.
Najważniejszym jednak jest pomysł na biznes. W internecie bowiem istnieją setki a nawet tysiące sklepów internetowych sprzedających od antyków po bieliznę, a znalezienie niszy rynkowej jest bardzo trudne. Zanim więc zdecydujemy się otworzyć kolejny sklep z częściami samochodowymi, warto sprawdzić z jaką konkurencją przyjdzie nam się zmierzyć.

Mając już pomysł na biznes i źródło tanich towarów, które chcemy sprzedawać przystępujemy do budowy sklepu internetowego. Najprostszym rozwiązaniem jest oczywiście kupno gotowego skryptu wraz z designem(grafiką). Ceny takich sklepów wahają się od kilkunastu do kilkuset złotych. Wystarczy przejrzeć oferty na allegro i wybrać najkorzystniejszą. Często sprzedawcy oferują również swoją pomoc w instalacji oprogramowania sklepu, więc jeśli nie mamy doświadczenia warto skorzystać z ich pomocy.

Kolejną kwestią jaką musimy rozważyć po zakupie sklepu i grafiki jest domena i serwer.Chcąc prowadzić sklep internetowy darmowy serwer na pewno nie wystarczy. Ceny hostingu jednak w ostatnich latach bardzo spadły i dobry serwer można już zakupić w cenie 100 złotych za rok. Bardzo ważną rzeczą jest także kupno domeny. Sklep powinien bowiem mieć prosty i łatwy adres internetowy do zapamiętania. Nikt nie będzie wchodził do sklepu pod adresem: www.sklep-motoryzacyjny24.reginalnie.net ponieważ nikt tego adresu nie zapamięta. Pamiętajmy zatem, aby nasz sklep miał przystępny adres, z domeną .pl lub .com na przykład: twojsklep.pl

Mając serwer, domenę i skrypt pozostaje nam etap instalacji oprogramowania i testy. Jak już wspomniano jeśli nie mamy doświadczenia warto skorzystać z pomocy autorów skryptów czy też z pomocy firmy, od której kupiliśmy serwer. Większość sklepów internetowych jest bardzo prosta w obsłudze dlatego okres testowania i nauki wystawiania towarów nie powinien zabrać więcej czasu niż tydzień.

Pamiętajmy jednak, iż sam skrypt i wygląd strony oraz umiejscowienie go na serwerze to najprostszy etap budowy sklepu. Zdecydowanie trudniejszym zadaniem jest promocja i reklama. Cóż z tego, że  sklep ma świetny wygląd, jest przejrzysty i funkcjonalny a my mamy towary w dobrych cenach, jeśli nikt o tym nie wie. Aby sklep mógł dobrze funkcjonować musi go odwiedzać bardzo duża liczba osób, czyli w wyszukiwarkach musi być dobrze wypozycjonowany. Jeśli sprzedajemy bieliznę i pod słowem „bielizna” w wyszukiwarce pojawia się nasza strona na 1234 stronie wyników wyszukiwania to nikt przecież nie będzie przeglądał tylu stron. Każdy odwiedza zazwyczaj kilka adresów z pierwszej trzydziestki wyników. Do podstawowych metod zwiększania liczby odwiedzin naszej witryny należą:

1. Dodanie witryny do popularnych wyszukiwarek.
2. Dodawanie witryny do katalogów tematycznych.
3. Pozycjonowanie przez optymalizację kodu witryny w celu poprawienia pozycji w wyszukiwarkach.
4. Wymiana linków z innymi podobnymi tematycznie witrynami (nie bójmy się konkurencji).
5. Wykupienie płatnej reklamy (box, banner, link, button, itp.).
6. Zamieszczenie na stronie formularza typu - powiadom przyjaciela
7. Utworzenie listy adresów poczty elektronicznej potencjalnych klientów i użytkowników naszej witryny.
8. Utworzenie przycisków umożliwiających dodanie serwisu WWW do ulubionych, lub ustawienie jako strony startowej.
9. Wykorzystajmy szansę, którą daje nam forum, konkursy i inne działania reklamowo-marketingowe.
10. Spróbujmy zachęcić odwiedzających do jakiejś formy współtworzenia witryny.
11. Pamiętaj o częstych aktualizacjach treści naszej witryny, nie bój się eksperymentować.
12. Zadbaj o Prostą i intuicyjną nawigację witryny: - zrozumiałe i proste opisy poszczególnych działów - jednolity system odnośników, stały na wszystkich pod stronach - wszystkie odnośniki i treść dobrze widoczne - lepiej aby strona nie odbiegała zbytnio od przyjętych konwencji w Internecie.
13. Zbudowanie sytemu wyszukiwania informacji oraz odsyłaczy podobnych do treści czytanej.
14. Testowanie różnych form szaty i wyglądu strony www.
15. Zadbanie o właściwy dobór wielkości i rodzaju użytej czcionki.
16. Zbudowanie strony przyjaznej dla osób niedowidzących i niewidomych.
17. Zmniejszenie rozmiaru poszczególnych podstron do minimum.
18. Zwiększenie szybkości i stabilności działania witryny.
19. Działanie zgodne z wewnętrzną polityką witryny/firmy.

Pozycjonowanie to sztuka, której nie nauczymy się w kilka dni. Zatem jeśli nie mamy dostatecznych umiejętności musimy skorzystać z usług firm zajmujących się pozycjonowaniem. Ceny takich usług wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.Warto jednak pamiętać, iż efekty pozycjonowania, a co za tym idzie zwiększona liczba klientów  sklepu internetowego pojawią się dopiero po kilku miesiącach. Przykładowo najpopularniejsza wyszukiwarka google indeksuje strony co kwartał. Zatem dopiero po 3 miesiącach od wypozycjonowania strony zmieni się nasza pozycja w wynikach wyszukiwania w tej wyszukiwarce.

Zanim pojawią się efekty pozycjonowania naszego serwisu głównym źródłem generowania ruchu w sklepie są reklamy. Najdroższe oczywiście są reklamy umieszczane w wyszukiwarkach takich jak: wp.pl czy onet.pl Istnieją jednak firmy, które oferują umieszczenie reklam na swoich witrynach w bardzo korzystnych cenach. Bardzo dużą ofertę reklam można znaleźć na aukcjach internetowych allegro czy ebay. W miarę pozycjonowania strony koszty jakie przeznaczamy na reklamę można zmniejszać bez utraty liczby klientów, gdyż wówczas klienci znajdą nas już w wyszukiwarkach internetowych.

Bardzo istotną kwestią jest także etap budowy zaufania do  sklepu. Osoba odwiedzająca  sklep nie wie czy jesteśmy solidni, czy towar wysyłamy terminowo oraz czy jest on taki jak przedstawiliśmy w ofercie. Dlatego właśnie musimy podjąć kroki w celu zwiększenia naszej wiarygodności. W tym celu po wykonaniu transakcji warto poprosić naszych klientów o umieszczenie komentarza na naszej stronie. Można również otworzyć forum do  sklepu, gdzie odpowiadać będziemy na pytania klientów, a oni będą wypowiadać swoje opinie na temat naszego sklepu i towarów. Kolejne osoby wchodzące do naszego sklepu, będą znały opinie klientów, którzy już dokonali zakupu i znacznie łatwiej będzie im nam zaufać.

Podsumowując, aby założyć sklep w internecie warto postępować zgodnie z poniższymi etapami:

1.Pomysł na sklep.
2.Analiza rynku internetowego.
3.Znalezienie dostawcy towaru.
4.Zakup skryptu, grafiki, serwera i domeny.
5.Instalacja i testy funkcjonowania sklepu.
6.Założenie firmy(formalności).
7.Reklama w serwisach internetowych.
8.Pozycjonowanie sklepu.
9.Budowanie wiarygodności i wizerunku naszego sklepu.


wtorek, 4 września 2012

Kto dostanie pracę?


Dwie bardzo podobne do siebie dziewczyny ubiegały się o pracę. 

Jedna z nich (Marysia) spełniała wszystkie wymagania: wykształcenie, dodatkowe kursy i doświadczenie. Natalii, drugiej kandydatce, brakowało trochę doświadczenia i nie miała też zaliczonych wszystkich potrzebnych kursów. Mimo to odważnie nadrabiała straty, prezentując się jako osoba pewna siebie. W ten sposób zjednała sobie rekrutującego.

Marysia jest raczej małomówna i cicha, za to na "papierze" prezentuje się wyśmienicie. Celujące oceny i dobre referencje. Problem w tym, że nie potrafi tego pokazać.

Jak sądzisz, kto dostanie tę pracę? Natalia, która przekonała rekrutującego, że szybko nadrobi zaległości? Czy cicha i spokojna Marysia, która nic nie musi nadrabiać?

Weź pod uwagę, że rekrutujący wybierał współpracownika do swojego zespołu, wiec będzie to osoba z którą będzie spędzał dużo czasu.

Zadam Ci jeszcze jedno małe pytanie.

Czy gdyby Marysia potrafiła tak dobrze się prezentować przed pracodawcą jak Natalia, czy nie dostałaby tej pracy od razu?

Przekonaj się co wpływa na to jak nas postrzegają inni ludzie.

sobota, 1 września 2012

Sztuka wzbogacania się.

 
W naszym systemie politycznym przez wiele lat nieprzyzwoitością było mówienie o bogactwie. Ludzie zamożni uważani byli za „krwiopijców” – musieli chować się, a w najlepszym przykładzie nie przyznawać do stanu posiadania.


Takie były decyzje historii i trwało to wiele lat.

W 1910 roku - prawie sto lat temu powstała książka ,,Sztuka wzbogacania się"

Charakterystycznym cytatem z tej książki  wielu z nas zaczyna odcinać się od tego, co za nami, i myśli o nowym – już bez zawstydzenia:
"Biedę można usunąć, ale nie poprzez zwiększanie ilości zamożnych ludzi, którzy myślą o biedzie, tylko poprzez zwiększanie liczby biednych ludzi, mających zamiar z wiarą stać się bogatymi. Biedni nie potrzebują dobroczynności; potrzebują inspiracji. Dobroczynność daje im tylko chleb, by utrzymać ich przy życiu lub rozrywkę, by zapomnieli o ubóstwie na godzinę lub dwie; inspiracja natomiast sprawi, że podniosą się oni z biedy. Jeśli chcesz pomóc biednym, pokaż im, że mogą stać się bogaci; udowodnij to i sam stań się bogaty."

Jest to cytat z Wallace D. Wattles -Sztuka wzbogacania się - będącej Bestsellerem z 1910 roku.

Drugim charakterystycznym cytatem z tej książki jest:
"Posiadanie pieniędzy i własności jest rezultatem pewnego schematu postępowania; ci, którzy postępują w Pewien Sposób – celowo lub przez przypadek – stają się bogaci; natomiast ci, których działania odbiegają od tego Pewnego Sposobu, pozostają biedni bez względu na to, jak ciężko pracują i jak bardzo są uzdolnieni. Jest prawem naturalnym, że podobne przyczyny zawsze wywołują podobne skutki, dlatego każdy mężczyzna lub kobieta, którzy nauczą się działać w pewien odpowiedni sposób, staną się nieodmiennie bogatymi."

BSG jest miejscem spotkań dla ludzi przedsiębiorczych, szukających nowych rozwiązań – to grupa wsparcia średniego pokolenia, niewiele pamiętającego „sztywne zasady” poprzedniego systemu, w którym bogacenie się było niemile notowane, ale to też grupa starszego pokolenia, tego 60+,tak pomyślany by nie trzeba było posiadać pełnej wiedzy informatycznej. Tu wystarczy – „nie matura, lecz chęć szczera”, jak to kiedyś było z edukacją na oficerów wojskowych...

By samemu rozpocząć zarabianie wystarczy wejść na stronę www.martadymek.suportio.pl

Możliwości BSG to wymarzona możliwość symbiozy, która może prowadzić do pełnej realizacji „systemu wzbogacania się” zgodnie z cytatem:

"Musisz pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Masz tworzyć, a nie konkurować o to, co już zostało stworzone. Nie musisz nic nikomu zabierać. Nie musisz być twardy i bezwzględny. Nie musisz posuwać się do oszustwa czy wykorzystywać innych. Nie musisz nikogo zmuszać, by pracował dla Ciebie za mniej niż zarabia obecnie."

Najwyższy czas  brać swoje sprawy w swoje ręce w stylu „W Pewien Sposób”, jak do tego namawia autor, Wallace D. Wattles w kontekście kolejnego cytatu z Jego książki:
"Nie musisz patrzeć z zazdrością na własność innych; nikt nie posiada tego, czego nie mógłbyś zdobyć sam, bez zabierania drugiemu czegokolwiek."

„Sztuka wzbogacania się” winna stać się podstawową książką edukacyjną dla młodych „szkolniaków”, ale i dla tych, którzy chcą się pozbyć smaku siarki, po minionym systemie.

Obyśmy potrafili skutecznie naśladować.