niedziela, 6 lutego 2011

Niezapłacona i niedoceniona!

Być może parę lat temu  kobietom łatwiej było dokonywać wyboru między pracą domową a zawodową, panowały bowiem inne realia, choćby ekonomiczne, był to na pewno zupełnie inny świat, także bardziej przyjazny rodzinie. Nie zmieniły się jednak ani podejście, ani zrozumienie bardzo szerokiego pojęcia – praca w domu. Dla jednych praca dająca wiele radości, spełnienia i satysfakcji dla innych – bezproduktywna, beznadziejnie nudna, czasem wręcz syzyfowa.

 Kobiety, matki i żony, które poświęcają się domowi i rodzinie, według rozporządzeń i paragrafów pozostają obywatelkami gorszej kategorii. O tej niesprawiedliwości często mówił Ojciec Święty Jan Paweł II, który jako pierwszy papież tematyce kobiecej poświęcił specjalny dokument - list apostolski "Mulieris dignitatem" - O godności i powołaniu kobiety, wydany w 1988 roku z okazji Roku Maryjnego. Drugim bardzo ważnym świadectwem jego szczególnego zaangażowania w tej dziedzinie jest wydany w 1995 roku - z okazji Światowej Konferencji ONZ w Pekinie poświęconej kobiecie - List do kobiet całego świata.
Domowa praca w statystyce i prawie
Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało raport dotyczący pracy zawodowej kobiet. Wynika z niego, że jedynie 4 proc. kobiet uważa, że większym szacunkiem cieszą się gospodynie domowe niż kobiety pracujące zawodowo, przeciwnego zdania jest aż 60 proc. badanych. Różnicy między statusem tych dwóch grup nie widzi 33 proc. kobiet. Ponadto odsetek odpowiedzi wskazujących na większy szacunek dla kobiet pracujących zawodowo rośnie wraz z poziomem wykształcenia osób badanych. Z kolei według ostatnich badań Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, dotyczących aktywności zawodowej kobiet, niemal połowa kobiet zrezygnowałaby z pracy zawodowej, gdyby inna osoba mogłaby zapewnić rodzinie utrzymanie. 40 proc. pań uważa pracę zawodową matek za szkodliwą dla kondycji całej rodziny. Co nie zmienia stanu rzeczy, że w dalszym ciągu Polka pracująca w domu i wychowująca dzieci pozbawiona jest podstawowych praw, choćby do emerytury. Nieco inaczej (wg dokumentu Parlamentu Europejskiego z 1999 roku) wygląda podejście do pracy w domu np. u naszych sąsiadów zza zachodniej granicy, gdzie kobiety zamężne, niepracujące, mają możliwość otrzymania emerytury. Ponadto istnieją zasiłki dla kobiet zajmujących się rodziną. Co ważne, Niemki mogą również liczyć na odszkodowanie w razie gdy ulegną nieszczęśliwemu wypadkowi. W Finlandii kobiety pracujące w domu mogą korzystać z zasiłku finansowego, który sam w sobie jest uznaniem pracy domowej. W Danii rozwiązano ten problem w ten sposób, że kobieta pracująca w domu może otrzymywać pomoc finansową, jeśli spełni dwa warunki: przez rok będzie członkiem ubezpieczeń dla bezrobotnych oraz przedstawi zaświadczenie o 52 tygodniach pracy, także z przerwami. W Grecji, choć praca domowa nie jest ujęta w systemie prawnym, wykonujące ją kobiety, żony, mają prawo do pewnych świadczeń socjalnych. We Włoszech natomiast dyskutuje się obecnie nad projektem obowiązkowego ubezpieczenia od wypadków domowych dla kobiet pracujących w domu. W Szwecji wprowadzony jest cały system zasiłków dla kobiet wykonujących pracę w domu. Irlandia z kolei jest jedynym państwem w Europie, gdzie praca kobiet w domu jest uznana konstytucyjnie, ale nie jest przewidziana za nią kompensacja finansowa. W Belgii zaś gospodyni domowa może korzystać z wielu zasiłków socjalnych, które zależą od kilku czynników: czy jest bezrobotna, samotna czy też obarczona rodziną.
Jak wykazały badania Eurostatu (Europejskiego Urzędu Statystycznego), w Unii Europejskiej 33 proc. kobiet w wieku między 25. a 59. rokiem życia deklaruje się jako kobiety pozostające w domu. W Irlandii ich procent jest znacznie wyższy i sięga aż 60. Natomiast w Hiszpanii, Grecji, Włoszech czy Luksemburgu w domu pracuje ok. 40 proc. kobiet. Najniższe statystyki kobiet pracujących w domu zanotowano w Danii – tylko 4 proc. Według tego samego źródła, procent kobiet pozostających w domu wzrasta wraz z liczbą dzieci. Bezdzietne kobiety pozostające w domu to zaledwie 6 proc. Posiadające jedno dziecko w wieku do 5 lat stanowią już 36 proc., a 52 proc. pozostających w domu to matki mające minimum dwójkę małych dzieci. Z badań Eurostatu jasno też wynika, że wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia zmniejsza się liczba kobiet pracujących w domu.
Ciekawe są również kolejne wyniki mówiące o zadowoleniu kobiet z pracy w domu. I tak w Danii, Holandii i Luksemburgu aż 60 proc. kobiet jest zadowolonych ze swojej pracy w domu, o dziesięć procent mniej jest zadowolonych we Francji, Niemczech i Irlandii. Jedna trzecia Greczynek i Włoszek pozostających w domu jest niezadowolona z tej sytuacji.
Niewidoczna, niewynagrodzona praca
Dobrze, że współczesne kobiety coraz energiczniej i głośniej domagają się prawa do zauważania, docenienia, wynagradzania oraz otrzymywania emerytury za wykonywaną pracę w domu. Tym bardziej że według badań Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wynika, iż wartość tej pracy jest porównywalna ze średnią płacą krajową i wynosi  od 1,8 tys. zł do 2 tys. zł miesięcznie. Myślę, że nadszedł najwyższy czas na to, aby konkretni ludzie zasiadający na odpowiednich stanowiskach zastanowili się nad statystykami międzynarodowymi, według których - w całkowitym czasie pracy kobiet jedna trzecia to opłacana praca rynkowa, a dwie trzecie to praca nieopłacana. Każdy normalnie myślący człowiek doskonale wie, że dom rodzinny zaspokaja bezpośrednio podstawowe potrzeby ludzkie i to nie tylko te materialne, kulturalne czy społeczne. Dom rodzinny wytwarza bowiem przede wszystkim takie dobra, których nie można kupić za żadne pieniądze, są nimi: miłość, poczucie bliskości i uznania, sensu życia oraz bycia kimś ważnym. Te wartości decydują, że człowiek wzrasta w dobrej kondycji zarówno fizycznej, jak i psychicznej, co z kolei sprawia, że staje się w przyszłości doskonałym pracownikiem.

Dlatego też, co trzeba nieustannie podkreślać, praca domowa kobiet jest dobrem, z którego korzysta całe społeczeństwo. 

A jeśli chcesz pracować  nie wychodząc z domu zapraszam na internetową prezentację:
http://bsg-polska.org/prezentacja/index.php?source=506973

czwartek, 3 lutego 2011

Blog o nieodpłatnej domowej pracy kobiet

Czy ta idea coś dla Ciebie znaczy? Przeczytaj i sprawdź!


Czy równouprawnienie to oczywistość w polskich rodzinach? Czy jeśli mężczyzna rezygnuje z kariery, by zająć się prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci, to znaczy, że zwariował? Dlaczego polska gospodyni przeprasza za bałagan? Czy kobieta nie umiejąca gotować jest wybrakowana? Czy jeśli mąż pracował a żona prowadziła dom i wychowywała dzieci, to on jest draniem, ona ofiarą a ich rodzina przykładem wyzysku? Czy wykonywanie codziennej pracy na rzecz innych bez
umowy, ubezpieczenia i gwarantowanego wynagrodzenia jest fajne? Czy mężczyźni są z natury upośledzeni porządkowo?

Na to i na wiele innych pytań znajdziesz na blogu o NIEODPŁATNEJ DOMOWEJ PRACY KOBIET, czyli na alebalaganie.
http://alebalagan.blox.pl/html

Wierzcie mi, mało jest takich nieuporządkowanych i rozbebeszonych tematów jak ten!
Mówi się czasem o bezrobociu kobiet, mówi się o sytuacji kobiet 50+, mówi się o barierach na rynku pracy, mówi się o urlopach tacierzyńskich, mówi się o zmianach modelu rodziny, mówi się o gettach zawodowych kobiet, szklanym suficie, lepkiej podłodze, aktywności i niezależności.
Ale o tym, co jest podszewką tych wszystkich tematów się nie mówi.


Dlatego teraz „Alebalagan – blog o nieodpłatnej domowej pracy kobiet”, startuje w konkursie Blog Roku 2010 organizowanym przez Onet, w kategorii „Profesjonalne”.


A jeśli chcesz pracować  nie wychodząc z domu zapraszam na internetową prezentację:
http://bsg-polska.org/prezentacja/index.php?source=506973

sobota, 29 stycznia 2011

Spryt to Twoje drugie imię!

Chciałabym Cię powitać wśród osób czytających tego bloga na którym staram się przekazywać swoją wiedzę  i sposób na zarobienie prawdziwych pieniędzy w Internecie.

Kiedy ja rozpoczynałam swoją działalność nie miałam szansy w prosty sposób nauczyć się jak nie popełniać błędów. Każdy uczy się na swoich błędach, ale po co kiedy można zaoszczędzić trochę pieniędzy.
Już dziś  mam dla ciebie niespodziankę :) pod tytułem:

Internetowa prezentacja:
http://bsg-polska.org/prezentacja/index.php?source=506973

poniedziałek, 17 stycznia 2011

I Ty możesz zarobić duże pieniądze!

Trudno w to uwierzyć, ale jest w sieci jedno takie miejsce, dzięki któremu
i TY MOŻESZ ZAROBIĆ duże pieniądze. 

Nie zwlekaj. Już teraz wejdź na:
   http://bsg-polska.org/index.php?ref=506973
chyba że sam osiągnąłeś już wszystko to co w życiu zaplanowałeś.


  Profesjonalne rozwiązania internetowe

   http://bsg-polska.org/index.php?ref=506973

wtorek, 11 stycznia 2011

Pewnego dnia wydarzy się coś szczególnego!

Zastanawiasz się teraz o jaki dzień chodzi i co takiego się wydarzy?. Powiem wprost: chodzi o moje życie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby spotkało to również Ciebie!

Albert Einstein powiedział niegdyś  
"Głupcem jest tylko ten, kto wykonuje wciąż te same czynności i oczekuje odmiennych rezultatów" Jeśli chcesz, aby Twoje życie było bardziej komfortowe, pełniejsze i piękne, to musisz wykazać pewną inicjatywę i coś w sobie zmienić.


Czy taka propozycja jest dla Ciebie interesująca?  To od Ciebie zależy czy podejmiesz wyzwanie i zechcesz odmienić swoje życie. A wierz mi, że naprawdę warto!

Zostawiam Cię teraz z własnymi myślami. Wierzę, że sam potrafisz podjąć właściwą decyzję:

   http://bsg-polska.org/index.php?ref=506973

sobota, 1 stycznia 2011

Sukces jest normą!

Zacznijmy od tego, co tak naprawdę musisz zrobić, aby osiągnąć sukces? Oczywiście musisz posiadać konkretny cel. To jest podstawa i bez właściwie zdefiniowanego celu nie może być mowy o osiągnięciu sukcesu - bez względu na dziedzinę życia w której ma to nastąpić.

Punkt numer dwa. Musisz mieć swój cel stale w zasięgu wzroku. Nie dosłownie rzecz jasna, bo to by było nierealne. Chodzi o to, byś stale myślała o tym, czego tak naprawdę chcesz oraz kiedy chcesz to osiągnąć. Bardzo ważne jest także działanie. Bo niestety, ale samo się nic nie zrobi - a więc wykazuj inicjatywę!

I wreszcie trzecia sprawa - koordynuj swoje działanie. Czy wiesz czym jest prawo prostej linii? Dwa dowolne punkty można połączyć linią prostą i będzie to najszybsza droga dotarcia od punktu A, do punktu B. Teraz wyobraź sobie, że znajdujesz się w punkcie A. Twój cel, to punkt B.

  Na czym polega problem większości osób?

Podczas pokonywania tego dystansu większość z nas będzie zbaczać ze ścieżki. Ciągle znajdą się inne sprawy, które nas będą rozpraszały i demotywowały. Nie pozwól sobie na to! Miej na uwadze punkt drugi oraz trzeci. Jeśli prawidłowo zdefiniowałaś swój cel, to jesteś na zwycięskiej pozycji. Gratuluję!

Część osób może zadać pytanie: "No dobrze, ale w jaki sposób mam właściwie zdefiniować swój cel?". Jeszcze inni będą mieli problem ze zmotywowaniem siebie. Doskonale to rozumiem, gdyż sama miałam z tym podobne problemy.



Nasza internetowa prezentacja
   http://bsg-polska.org/index.php?ref=506973 ma na celu stać się narzędziem Twojego rozwoju, być ściągawką na co dzień z tego, czym jest i jak osiągnąć sukces. Ma ona służyć także pierwszemu i najważniejszemu krokowi w kierunku sukcesu - zmianie świadomości. Wiary w to, że każdy może osiągnąć sukces. A to dlatego, że...

Sukces jest normą!

Szczęśliwego Nowego Roku