"Pokaż mi osobę, która nie umie zatroszczyć się o małe rzeczy, a ja ci pokażę kogoś komu nie można powierzyć zrobienia wielkich" --Lawrence D. Bell
Niektórzy ludzie nie mogą poradzić sobie z utrzymaniem porządku... chyba mają coś takiego w genach!Istnieje zależność między nieumiejętnością utrzymania porządku, a byciem niezorganizowanym.Nieuporządkowane życie i biurko są jedynie odbiciem tego, jak bardzo jest ktoś nieuporządkowany wewnętrznie.Nie jest wcale trudne prowadzenie uporządkowanego życia, pod warunkiem, że w danej chwili zajmujesz się jedną rzeczą.Prowadź dziennik i tygodniowy plan zajęć - to wszystko czego potrzebujesz do prowadzenia uporządkowanego życia.
Jeśli pracujesz w domu upewnij się, że Twoje otoczenie jest schludne, uporządkowane i wszystko jest na swoim miejscu.Jeśli spędzasz większość czasu zajmując się dziećmi, to przed położeniem się do łóżka upewnij się, że pod koniec dnia wszystko jest sprzątnięte i przygotowane do rozpoczęcia kolejnego dnia. Jest jedna zasada pomocna w byciu zorganizowanym - każdego dnia zaczynaj od zera.
Jaka będzie pierwsza rzecz jaką się zajmiesz, żeby uporządkować nieład? Wszystko sprowadza się do nawyku. Tak jak czyścisz zęby wieczorem - spróbuj posprzątać, albo sprawdzić, czy naczynia są czyste.Regularne wykonywanie tych czynności nie jest trudne - zwykle to myśl o konieczności zrobienia tego jest zniechęcająca. Kiedy codziennie będziesz budzić się w uporządkowanym otoczeniu zrozumiesz, że było to warte wysiłku włożonego poprzedniego wieczoru w sprzątanie.
Bez względu na to czy jesteś uczniem, studentem, pracownikiem etatowym - powinieneś zastosować się do poniższej "PROPOZYCJI".
Jeśli podejmiesz prawdziwą decyzję już teraz - Możesz oczekiwać dobrych rezultatów w ciągu 2-3 lat. WSZYSTKO zależy od Ciebie.
Czy wiesz dlaczego tylko niektórzy zarabiają duże pieniądze? Czy wiesz dlaczego pracując na etacie nie możesz przekroczyć pewnej granicy zarobków? Czy zastanawiałeś się dlaczego tak się dzieje, że ludzie po kilku latach pracy po prostu "wypalają" się?
Czy Ty też uważasz, że powinieneś więcej zarabiać?Przecież biorąc pod uwagę czas pracy - to pracujesz dłużej niż "przeciętny" właściciel biznesu?
Dlaczego większość ludzi pracujących na etacie zarabia mniej niż właściciele biznesu?
Czy w ogóle kiedyś zastanawiałeś się nad tym, aby mieć swój prawdziwy biznes? Prawdopodobnie - TAK.
Jedno pytanie.Co Cię powstrzymuje przed otwarciem swojego biznesu? - nie masz pieniędzy na inwestycje - nie masz pomysłu - nie masz "drogich celów" - nie masz motywacji - masz długi - masz zbyt mało lat - masz zbyt dużo lat
Hmm... tak naprawdę to te powyższą listę możesz wyrzucić do kosza.Nigdy wcześniej nie było tylu możliwości na podjęcie działania.Skoro czytasz ten tekst - to znaczy, że korzystasz z Internetu.
Dziś już nie masz żadnej wymówki. Jeśli jesteś samotnikiem - możesz wykorzystać Internet. Jeśli nie masz pieniędzy możesz działać w programach partnerskich. Jeśli nie masz pieniędzy możesz też związać się z branżą MLM. Tu bez pieniędzy masz największe szanse. Wiek nie ma tu znaczenia. Wykształcenie tez nie jest ważne Jedyną przeszkodą jesteś Ty sam.
Zdarza mi się, że kiedy nie chce mi się czegoś zrobić to wszystko przeciągam.
Pójdę na chwile do kuchni, przejdę się po pokoju, byle tylko nie robić tego co trzeba. Nad tym, aby praca była skuteczna też trzeba pracować.
Naukowe badania przeprowadzone przez psychologów dowiodły, że czas potrzebny na wykonanie jakiejś pracy może ulec znacznemu skróceniu (oczywiście w granicach rozsądku), a jej jakość na tym nie ucierpi. Oczywiście możesz pracować o kilka godzin dłużej, ale czy nie szkoda Ci czasu, który mógłbyś poświęcić na przyjemności albo coś innego.
Musisz nauczyć się dwóch rzeczy - Rzucania sobie krótszych terminów wykonania pracy i KONCENTRACJI.
Nie obawiaj się, że jeśli powiesz sobie, że wykonasz w godzinę rzecz, która normalnie zajmowała Ci półtorej. Ktoś kiedyś sformułował następującą zasadę:
"Przeciętny człowiek ma skłonność do wykorzystania całego czasu przeznaczonego na realizację danego zadania, mimo iż w obliczu nagłej potrzeby mógłby wykonać to samo zadanie szybciej."
Kiedy ktoś zostaje ograniczany czasowo to podświadomość dostaje określony program, zadanie. Abyś zdążył wykonać odpowiednia ilość pracy w krótszym czasie potrzeba jest Ci umiejętność koncentracji. Jeśli nie jesteś skoncentrowany na tym co robisz to robisz wiele innych rzeczy. Twoje myśli są przerywane wieloma rzeczami, umysł zaprzątają różne niepotrzebne rzeczy.
Aby efektywnie współzawodniczyć na polu zawodowym, większość ludzi musi dzisiaj ciężko pracować.
Jednakże w biznesie też trzeba ciężko pracować. Musimy wówczas znać więcej rzeczy, a jedną z nich są umiejętności finansowe.Musisz więc pracować intensywniej, ale i mądrzej.
Największym błędem, jaki ludzie popełniają, jest ciężka praca, ale tylko w swoim zawodzie i nienabywanie czegoś, co ma tytuł własności.
Liczenie na los sprawi, że nigdy nie będziesz bogaty. Sukces zależy od ciężkiej pracy.Jeśli chodzi o zarobki nie ma tutaj reguły. Ci z naprawdę dobrymi pomysłami, które wcielili w życie zarobili naprawdę spory majątek. Inni zarobili mniej więcej tyle, co te osoby, które pracowały ciężko – a przynajmniej zdrowie i radość życia zachowali.
Osoby, które kierują się tą zasadą, można określić mianem wizjonerów – wykraczają swoimi pomysłami daleko w przód, następnie na bazie swoich pomysłów tworzą rozwiązania systemowe, które w pewnym momencie zaczynają na nich pracować, a oni sami… Właściwie to większość z tych osób znajdywało sobie kolejny pomysł do realizacji. Jednak tak mieli poukładane w swoich biznesach, że właściwie to mogli już sobie wrzucić na totalny luz, a ich praca polegała by na kontroli postępów w firmie przez kilka godzin tygodniowo.
Po czym można odróżnić osobę która pracuje przede wszystkim ciężko, od osoby która pracuje przede wszystkim mądrze?Postaw przed tą osobą zadanie.Jak się rzuci od razu do działania manualnego – to jest to osoba przede wszystkim pracująca ciężko.Jak się rzuci do zadawania samemu sobie serii pytań poszerzających ramy poszukiwania rozwiązania – to jest to osoba przede wszystkim pracująca mądrze.
Pamiętaj też o tym, że nawet najmądrzejszy pomysł, nie wcielony w życie, to tylko marzenie, które zajmie ci czas na jego snucie, a nie da Tobie żadnych korzyści. Pamiętaj o Działaniu. Pamiętaj o Równaniu Sukcesu: WIZJA + PASJA + DZIAŁANIE = SUKCES
Czy chciałbyś mieć domek na wsi? Podróżować po świecie? Jakich przyjaciół CHCESZ mieć? I wreszcie - co jest dla ciebie najważniejsze? Co w życiu da ci najwięcej satysfakcji? Dla jednych będzie to pozycja społeczna, dla innych zabezpieczenie materialne. Jeszcze inni cenią sobie możliwośc pomocy innym. Albo własne zdrowie. A może dla ciebie jest to życie rodzinne?
Co wzbudzi w tobie najwięcej entuzjazmu? Co jest w twoim przekonaniu warte poświęceń i dyscypliny życiowej? Jeśli już wiesz - pozostaje ci to tylko sformułować na piśmie. Najważniejsze poza tobą. Nie zniechęcaj się jednak, jeśli wciąż nie jesteś pewien, co chcesz w życiu osiągnąć.
Jesteś na dobrej drodze. Im więcej czasu spędzisz na definiowaniu własnych zamierzeń, tym więcej szans na ich realizację!
1. Cele muszą byc bardzo atrakcyjne.Musisz naprawdę chciec osiągnąc to, do czego dążysz! Jeśli obierasz cele życiowe dla zaspokojenia ambicji rodziców - niewiele z tego wyjdzie. Cel musi być atrakcyjny, by usprawiedliwiał wyrzeczenia, które cię czekają. Nie bój się jednak wielkich zamierzeń - wyrzeczenia związane z wielkim celem są o wiele łatwiej strawne niż walka o przetrwanie!
2. Cele muszą być realistyczne.Musisz wierzyć, że naprawdę jesteś w stanie to osiągnąć. Wszystko jest możliwe, ale wszystko ma swoją cenę. Ile chcesz zapłacić? Laureatka nagrody Oscara została kiedyś głuchoniema -aktorka Marlee Matlin - jej sukces nie był przypadkiem. Sukces nikomu nie przychodzi łatwo. Zawsze jest cena, którą płacimy za osiągnięcie sukcesu (ale jeszcze wyższą cenę zapłacisz za poddanie się losowi).
3. Cele muszą być precyzyjne.Cel musi określić dokładnie co chcesz osiągnąć i w jakim terminie. Im bardziej specyficzny cel, tym lepiej. Możesz powiedzieć "chcę schudnąć" - to jednak tylko świetny pomysł. Jeśli powiesz "chcę schudnąć 15 kilogramów" - znakomicie, to jednak nie jest jeszcze celem. "Chcę schudnąć 15 kilogramów do końca tego roku" - to jest to!
4. Cele muszą być wyrażone na piśmie.Jeśli cel masz "zapisany" tylko w pamięci - twoje szanse na jego realizację są mierne. Jedynie cel na piśmie możesz analizować, poprawiać, pzepisywać. Przede wszystkim zaś możesz go odczytywać często. Jak często? Jak najczęściej! Po jakimś czasie nawet podświadomość zaczyna ci sprzyjac i niczym automatyczny pilot będzie zapobiegać zbaczaniu z wybranej drogi.
5. Cele nie mogą być konfliktowe.Będziesz mieć wiele celów życiowych - wystrzegaj się jednak celów konfliktowych.
Jeśli twoim priorytetem jest spędzanie więcej czasu na łonie rodziny - nie planuj pracy, która będzie wymagać stałych podróży służbowych!
Jest to najważniejsza dewiza na całe życie. Sprawdzalna we wszystkich dziedzinach: w sferach uczuć i zdrowia fizycznego; od tego zależne jest szczęście małżeńskie, powodzenie w pracy, wysokość zarobków, pozycja społeczna. Wszystko. Jeśli nie wiesz dokąd chcesz dojść, nie znajdziesz drogi.
Wśród cech wyróżniających ludzi, którym naprawdę się w życiu powodzi, wybija się na pierwsze miejsce umiejętność jasnego sprecyzowania celów i ich konsekwentna realizacja.
Przedstawiam ci dwie kobiety. Są do siebie bardzo podobne. Ten sam wiek, wykształcenie, atrakcyjny wygląd. Pracują w tym samym instytucie naukowym. Jedno ich dzieli: Hanka wie dokładnie do czego dąży - Zofia nie bardzo. Zofia uważa, że w dzisiejszych czasach wszystko zmienia się tak prędko, że naprawdę nie da się niczego zaplanować i trzeba tylko "iść z falą". W każdej chwili mogą być "cięcia" i może się okazać, że musi szukać innej pracy.
Hanka chce zostać kierownikiem wydziału, w którym pracuje. Często analizuje własną karierę. W gruncie rzeczy wszystko, co robi, nie tylko sama praca, ale kontakty z innymi, nawet jej sposób zachowania i ubierania się - wszystko to związane jest z funkcją, którą chce przejąć. Świadomość celu powoduje, że Hanka wykorzystuje swój czas do maximum. Rzadko robi przerwy na pogawędki i herbatki w pracy. Jest koleżeńska, ale nie pozwala się wykorzystywać - jednocześnie stara się przejąć jak najwięcej obowiązków i odpowiedzialności w wydziale.
Jej koleżanka Zofia jest również bardzo zdolnym pracownikiem. Nie ma jednak konkretnego celu zawodowego. Łatwo się gubi w nawale pracy. Ponieważ nie jest pewna, czy utrzyma swoje stanowisko, nie wysila się zanadto na codzień. Po cichu narzeka na biurokrację, na brak organizacji, na niskie zarobki, na kierownictwo i na to, że jej nie doceniają.
Hanka ma swój cel, który realizuje.Zofia jest tylko narzędziem w realizacji celów innych ludzi.
Zastanów sie kim jesteś? Hanką? Czy Zofią?
Hanka planuje awans zawodowy - najprawdopodobniej wcześniej czy pózniej go dostanie. Zofia "planuje" że jak będą cięcia, będzie musiała szukać innej pracy. Najprawdopodobniej tak właśnie sę stanie!
Jak sobie pościelesz... Co jest twoim celem? Co TY chcesz osiągnąć w życiu? Osiągniesz to, co planujesz. Jeśli nic nie zaplanowałeś - nie dziw się, że niewiele osiągasz!
Czy możesz sobie wyobrazić wybudowanie domu bez szczegółowego projektu? Albo podróż statkiem z Gdańska do Sztokholmu bez dokładnej nawigacji? A jednak 95% ludzi nie ma planu na życie! A co ważniejsze: życie, czy rejs statkiem? Statystycznie rzecz biorąc spędzamy więcej czasu na planowaniu zabawy sylwestrowej niż na planowaniu kariery zawodowej. Narzeczeni poświęcają więcej uwagi planowaniu wesela niż planowaniu małżeństwa. Nie ma się co dziwić, że tyle osób jest niezadowolonych z własnej kariery zawodowej i że liczba rozwodów wciąż rośnie.
Faktem jest, że niewiele osób ma naprawdę wysokie wymagania od życia. Na pytanie "co od życia oczekujesz?" - większośc odpowie bardzo ogólnikowo: zdrowie, szczęście, zadowolenie z pracy, pociechę z dzieci, mieszkanie, samochód. Większośc ludzi skazuje się z góry na przeciętność właśnie tym, że nie oczekują od życia wiele!
Jeśli zdefiniowanie celów decyduje o osiągnięciu sukcesu, dlaczego tylko niewiele osób planuje własne życie? Przytłaczająca większośc nie planuje, bo są w duchu przekonani, że "i tak nic z tego nie wyjdzie". Boją się porażki. "Po co się wychylać?" - mówią. Wstydzą się przed innymi i przed samymi sobą, że być może porywają się "z motyką na słońce". Poza tym niewiele osób wie, jak się do tego zabrać. Planowanie i wyznaczanie celów nie jest łatwe - jest wiele niewiadomych, które trzeba wziąć pod uwagę. No i jest to czasochłonne zajęcie. Niemożliwe do odwalenia w piętnaście minut. To praca wymagająca dużej koncentracji. Dlatego dla większości o wiele łatwiej jest w ogóle nie myśleć o przyszłości!
Nie wierz w cuda
Zmiany i reorganizacje zachodzą w Polsce tak szybko, otwierają się coraz to nowe możliwości, o jakich jeszcze kilka lat temu nikomu się nie śniło. Dla jednych Polska staje się krajem o nieograniczonych szansach - innym coraz trudniej związać koniec z końcem. Wcześniej czy później każdy jednak zaczyna się bić z myślami:
- Czy zostać tu, gdzie pracuję, czy szukać innej, lepiej płatnej pracy?
- Może otworzyc własny interes - a jeśli tak, to w jakiej dziedzinie?
- Gdzie są największe możliwości?
- Gdzie szanse na awans?
- Gdzie najmniej konkurencji?
Po głębszym zastanawianiu się większość ludzi ogarnia poczucie bezsilności - inflacja, zmiany, jeden wielki chaos. Bardzo łatwo się ponieść fali...
Co ma Gułag do polskiej rzeczywistosci?
Amerykańska telewizja nadała reportaż z radzieckiego "gułagu" komentowany przez Anatala Szachrańskiego, znanego dysydenta, który spędził na zesłaniu kilka lat. Szachrański przyznał, że czas spędzony w obozie był najbardziej wartościowym okresem jego życia; że właśnie tam naprawdę dojrzał życiowo. Że w żadnym wypadku nie traktuje lat spędzonych w Gułagu za stracone. Jakże łatwo byłoby mu powiedzieć - straciłem w obozie najlepsze lata mojego życia!
Co ma Gułag do polskiej rzeczywistości? Nie obwiniaj polityki i inflacji za własne niepowodzenia. Tylko ty masz decydujący wpływ na własne życie. Pamiętaj, że nawet bolesne porażki są w gruncie rzeczy tylko wartościowymi doświadczeniami życiowymi.
Właśnie teraz, kiedy życie jest trudne (czy kiedykolwiek i gdziekolwiek życie jest łatwe?), ustalenie kursu i planowanie własnej przyszłości jest bardzo ważne. Świadomość celu nie tylko napawa ludzi entuzjazmem. Cel życiowy leczy też poważne schorzenia - jak rezygnacja życiowa, słomiany zapał i odkładanie do jutra...
Jak się do tego zabrać?
Najpierw wyobraź sobie rok 2030. Data brzmi nierealnie, prawda? A jednak większość z nas dożyje roku 2030 - zgodnie z własnym planem albo "na fali". A więc spójrz w tę nie tak daleką wcale przyszłość z długopisem w ręku. Zapisuj szczegóły. Jak przy rozwiązywaniu krzyżówki, zacznij od pewników. Na pewno się postarzejesz . Na to nie masz wpływu (ale masz wpływ w jakim stopniu się postarzejesz, prawda?).
- W jakiej formie fizycznej będziesz?
- Czy zdrowie ci będzie dopisywać?
- Ile będziesz ważyć? - na to masz ogromny wpływ! (Jak widzisz, nie wszystko jest uzależnione od polityki, klęsk, sytuacji gospodarczej kraju).
- Czy będziesz jeszcze pracować?
- Na jakim stanowisku?(jeśli nie jesteś pewny teraz pomyśl, co chciałbyś robić ?)
- Czy chcesz pracować w swoim zawodzie czy też warto zmienić kierunek?
- Jakiego rodzaju praca da ci satysfakcję zawodową?
- Jakie będą twoje potrzeby?
- Czy będzie cię stać na to, na co ZECHCESZ sobie pozwolić?
Chyba najważniejszym celem jest znalezienie pracy, która daje satysfakcję. Kiedy lubisz to, co robisz - powodzenie w życiu staje się łatwo osiągalne. Jeśli zaś nie lubisz tego, co robisz - niezadowolenie z życia jest niemal nieuniknione.
Teraz sprawy materialne. Jeśli mieszkasz na sublokatorce - gdzie chcesz mieszkać za pare lat? Czy chcesz mieć mieszkanie czy domek jednorodzinny? A może wystarczy jeśli będziesz po prostu "bliżej" mieszkania? Ile czekania na mieszkanie będzie przed tobą ? Jeszcze trzy lata? Pięć? Czy chcesz mieszkać w tym samym mieście gdzie teraz? Czy może chciałbyś się przenieść do innego miasta? Jakie meble chciałbyś mieć? Samochód? Jakiej marki?