Rozwój osobisty zaczyna się od odpowiedzi samemu sobie na szczere pytania - Czego naprawdę chcesz !?
Zawsze pamiętaj o celu swojej kariery, co może być pewnym utrudnieniem, ale będzie bardzo ważne w Twojej życiowej wędrówce.
Czy powinieneś pozwolić innym na planowanie drogi rozwoju swojej kariery? » Co, tak naprawdę, chcę robić? » A jeśli nie wiem - to jakie mogą być tego konsekwencje? » Co, tak naprawdę, uwielbiasz? » Czego nie lubisz? » Jaki posiadasz talent?
Jak możesz wykorzystać swój talent, aby robić to, co lubisz oraz zaradzić temu, czego nie lubisz w otaczającym Cię świecie?. » Co, tak naprawdę, uwielbiasz? » Co lubisz robić? » Cóż takiego dawało by Ci tyle energii, że codziennie wyskakiwałbyś z łóżka i pędził, aby to robić? » Za co byłbyś skłonny zapłacić, abyś tylko mógł to robić? » Czego nie lubisz? » Czego, w otaczającym Cię świecie, naprawdę nie cierpisz? » Co, tak naprawdę, doprowadza Cię do białej gorączki? » Za co, dałbyś wszystko, aby można było to naprawić? » Jaki posiadasz talent?
Każdy z nas rodzi się z określonymi uzdolnieniami. Często przyjmujemy to za normalną rzecz, podczas gdy inni ludzie zachwycają się naszym talentem. Jaki Ty posiadasz talent? Jakie są Twoje uzdolnienia, zdaniem ludzi, którzy Cię znają?
Próba odpowiedzi na powyższe pytania wywołuje dalsze pytania. Zastanów się nad ludźmi, których znasz, dla których życie i ich praca są pasją. » Czy zauważyłeś, jak pasja życia i wykonywanego zajęcia dodaje im energii i jak bardzo są przywiązani do tego, co robią? » Czy zauważyłeś, że gdy robisz coś, co sprawia ci przyjemność - osiągasz wspaniałe rezultaty?
Poświęć więc trochę czasu i odpowiedz sobie na wszystkie zadane tu pytania. Pomogą Ci one sprecyzować, czy jesteś na właściwej drodze do osiągnięcia sukcesu. Wskażą Ci też te elementy, które należy skorygować, jeśli chcesz być naprawdę zadowolony z tego, jak żyjesz i czym się zajmujesz. Cokolwiek robisz, prowadź taką działalność, w jakiej możesz wykorzystać swój talent i jaka naprawdę sprawia Ci przyjemność.
Jeżeli uwzględnisz te aspekty w swojej karierze - pieniądze będą towarzyszyły Ci w tej drodze.
"Twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej niż cokolwiek innego na świecie." - Abraham Lincoln
Przyroda rozkwita i my także powinniśmy wskrzesić swoje pokłady energii, aby z jeszcze większym zapałem móc dążyć do wyznaczonych celów. Tym bardziej, że nastał okres dla niektórych przygotowywania się do urlopu, porządkowania wszystkich spraw.
Tylko co jeśli zapał gdzieś umknął, a naszym największym porannym marzeniem jest zostać w łóżku i nigdzie się nie ruszać? Czas wziąć się w garść! Od czasu do czasu błogie lenistwo nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie - jest nawet wskazane. Jednak nasz własny wkład w pracę jest bardzo ważny, a pozytywna energia do działania jest w stanie zdziałać cuda i mobilizować nas do coraz to większych wyzwań.
Jak najprościej wydobyć z siebie zapał do pracy? Przede wszystkim musisz myśleć pozytywne. Negatywne nastawienie jest czynnikiem, który potrafi skutecznie zniechęcić nas do jakichkolwiek działań. Słyszałeś pewnie to już mnóstwo razy - jednak taka jest prawda. Skup się na pozytywach swojego życia, nie rozpamiętuj złych chwil. Plusy, które sobie wybierzesz, uraczą Cię potężną siłą, aby iść dalej.
Drugą ważną przesłanką do wydobycia z siebie energii jest dbanie o siebie. Kondycja i zdrowie to podstawa dobrego funkcjonowania organizmu. Zadbaj pod tym względem o siebie, a bardzo szybko się przekonasz, jak wyczerpanie ulatuje z Ciebie i jego miejsce zajmują ogromne pokłady energii!
Ważną sprawą są również drobne przyjemności. Każdy z nas znajdzie coś, co lubi robić - coś, co sprawia mu przyjemność. I bardzo dobrze - nie zaniedbuj również tego swojego "hobby". Pozwól sobie codziennie na odrobinę przyjemności, 30 minut mile spędzonego czasu pozwoli Ci się zrelaksować i naładować akumulatorki do dalszej pracy.
Równowaga pomiędzy życiem osobistym oraz pracą jest równie niezwykle ważna. Staraj się dbać w jak największym stopniu właśnie o swoje życie osobiste, relacje z rodziną, przyjaciółmi.. Sprzeczki, kłótnie, czy inne nieporozumienia mogą negatywnie odbić się na Twojej pracy, nie pozwalając Ci się na niej skupić tak, jak byś tego chciał. Z drugiej strony - przesadne zaangażowanie w pracę wpływa negatywnie na życie osobiste.
Pamiętaj o tym - zrównoważenie pracy i życia osobistego, to klucz do sukcesu!
,,Podążanie bez zatrzymywania się z jednym celem, oto tajemnica sukcesu." A.Pawłowa
Przedstawię Ci drogę sukcesu bardzo znanego człowieka. Jego matka zmarła, kiedy był małym chłopcem. Kobieta, którą kochał zmarła w okresie zaręczyn. Jako właściciel sklepu spożywczego zbankrutował. Próbował zostać politykiem, ale przegrał w wyborach wiele wiele razy. Nigdy nie zrezygnował ze zdobycia swoich celów, choć często była to walka, która wyglądała na beznadziejną. Niejednokrotnie ogarniały go zwątpienia i był przytłoczony rozmiarem niepowodzeń, ale trwał przy swoich celach z niesłychaną dumą i cierpliwością.. 1831 - splajtował w biznesie 1832 - przegrał w wyborach 1833 - znów splajtował w biznesie 1835 - umarła mu narzeczona 1836 - zachorował na depresje 1838 - przegrał w wyborach na mówcę kongresu 1843 - przegrał w wyborach na kongresmana 1855 - przegrał w wyborach na senatora 1856 - przegrał w wyborach na vice-prezydenta 1858 - przegrał w wyborach na senatora 1860 - został wybrany prezydentem USA! Ciekawe, prawda?! Wiesz, kto to był? Nie?! Czytaj dalej. Czy posiadasz niezbędne możliwości?
To pytanie dotyczy możliwości, które możesz wykorzystać w dążeniu do celu, mianowicie: Wrodzonych zdolności
Zdrowia i siły,
Czasu, jakim dysponujesz
Inteligencji i
Warunków fizycznych.
Nie zniechęcaj się, spójrz na siebie realistycznie i właściwie oceń swoje możliwości. Jeżeli na przykład chcesz, by Twoje nazwisko figurowało w światowych rankingach bokserów lub tenisistów w pierwszej dziesiątce, a masz teraz 45 lat, niewątpliwie będzie to skrajnie trudny cel do realizacji, gdyż obiektywne warunki uniemożliwiają jego realizacje. Jednakże w innych dyscyplinach sportu, a także w wielu innych dziedzinach, wiek nie stanowi przeszkody. Każdy z nas mógłby mnożyć przykłady osób, które przezwyciężyły poważnie trudności, by zrealizować swoje pragnienia. Nie bądź więc dla siebie zbyt surowy. Większość z nas dysponuje znacznymi możliwościami, lecz nie mamy nad nimi kontroli, a temu problemowi możemy wspólnie zaradzić.
O ile to, co zwykliśmy nazywać inteligencją, może być niezbędne do prowadzenia szczególnie skomplikowanych badań naukowych, jej brak nie zamyka ci drogi do stanowiska dyrektora naczelnego w wielu przedsiębiorstwach. Dodatkowe możliwości, niezbędne do realizacji takiego celu, można zazwyczaj zdobyć uczestnicząc w szkoleniach, gromadząc doświadczenia i wytrwale pracując.
Powyższe pytanie odnosi się, zatem do możliwości wrodzonych, nie zaś do tych, które można zdobyć, np. wiedzy lub majątku. Określ swe możliwości i stosownie skoryguj wyznaczone cele. Może nie zostaniesz nigdy światowej sławy solistą operowym, ale na pewno możesz śpiewać w amatorskim chórze (pod warunkiem oczywiście, ze jesteś osobą muzykalną). Jeżeli interesujesz się sportem, a masz już za sobą wiek, w którym sportowcy zazwyczaj kończą karierę, możesz zostać trenerem młodzików lub postarać się o prace w administracji lub kierownictwie klubu. To tez jest sposób na kontakt ze sportem.
Pamiętaj, że większość z nas raczej nie docenia własnego potencjału. Bierz przykład z ludzi, którzy potrafili znaleźć wewnętrzne zasoby, otwierające drogę do sukcesu.
Pamiętasz przykład z początku ? Zastanawiasz się czyja to historia? To historia Abrahama Lincolna.
Po czym poznasz, że cel został osiągnięty? Twoje cele muszą być nie tylko szczegółowe, ale również wymierne. Dobrze byłoby, zatem uzupełnić każdy z nich o jakiś element, który wyraźnie dostrzeżesz. Jeżeli na przykład uczysz się języka obcego na licencjonowanym kursie, niewątpliwie otrzymasz świadectwo, które będzie dowodem realizacji celu. W innych przypadkach sukces może wiążąc się ze zdeponowaniem czeku w banku, zwiedzaniem odległego miasta, udziałem w uroczystej ceremonii bądź podpisaniem umowy kupna lub sprzedaży domu. Wyobraź sobie swój cel (robiąc to, zawczasu doznasz satysfakcji z jego osiągnięcia) i odnajdź jego najbardziej namacalne elementy, czyniąc go realnym i wymiernym.
Czy cele sformułowane przez ciebie SA pozytywne? Oznacza to, ze powinieneś myśleć, co tym, czego pragniesz, nie zaś o tym, czego nie chcesz. Celów nie należy wyrażać w formie zdań przeczących (np. "Nie odsprzedam domu" lub "Nie dopuszczę, by zwolniono mnie z pracy" albo "Nie zostanę pominięty podczas selekcji drużyny w przyszłym sezonie"). Mózg wydaje się nie odbierać pewnego rodzaju komunikatów. Kiedy wydajemy mu komendę: "nie przegap samolotu" albo "nie przegap piłki" podczas gry, zachowuje się tak, jakby słyszał wyłącznie słowo "przegap?. Każdy cel można sformułować jako stwierdzenie pozytywne pytając:,,Co wolę w zamian?",,Czego naprawdę chce?". Cel: Czy posiadasz niezbędne środki? Po czym poznasz, że osiągnąłeś cel? Czy cele sformułowane przez Ciebie są pozytywne?
Była ona wspaniałym miejscem do życia, poza jednym problemem. Jeżeli nie padało, wioska nie miała wody. Aby rozwiązać ten problem raz na zawsze, starszyzna wioski postanowiła urządzić przetarg na zorganizowanie stałego zaopatrywania wioski w wodę. Do wykonania tego zadania zgłosiły się dwie osoby i starszyzna przyznała kontrakt im obu. Uważano, że mała rywalizacja przyczyni się do utrzymania cen na niskim poziomie i zapewni dodatkowe zabezpieczenie dostaw wody. Myślenie samozatrudnionego Ed, będący pierwszą osobą, z którą podpisano kontrakt, natychmiast udał się po zakup dwóch wiader i zaczął biegać drogą, która prowadziła do odległego o 1,5 km jeziora. Natychmiast też zaczął zarabiać pieniądze, jako że pracował od świtu do zmierzchu, dostarczając wodę przy użyciu dwóch wiader. Wlewał ją do wielkiego betonowego zbiornika, który zbudowała wioska. Każdego ranka musiał wstać, zanim wioska obudziła się, aby zapewnić jej wystarczającą ilość wody. Była to ciężka praca, ale on był bardzo szczęśliwy, zarabiając pieniądze i mając zabezpieczony dla swojego biznesu jeden z dwóch kontraktów. Myślenie właściciela biznesu Drugi uczestnik przetargu, który podpisał kontrakt, Bill - zniknął na jakiś czas. Nie było go widać przez kilka miesięcy, co sprawiło, że Ed był bardzo szczęśliwy, gdyż nie miał konkurencji. Ed zarabiał wszystkie pieniądze.
Zamiast kupować dwa wiadra, aby współzawodniczyć z Edem, Bill opracował plan biznesu, utworzył spółkę, znalazł inwestorów, zatrudnił prezesa i po sześciu miesiącach powrócił z brygadą roboczą. W ciągu roku jego zespół zbudował wielki rurociąg ze stali nierdzewnej, który połączył wioskę z jeziorem.
W trakcie uroczystego uruchomienia rurociągu, Bill oświadczył, że jego woda jest czystsza niż woda Eda. Wiedział, że były skargi, iż woda Eda jest zanieczyszczona. Bill obwieścił również, że może dostarczać wiosce wodę 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Ed mógł dostarczać wodę tylko w dni robocze. Nie pracował w weekendy. Następnie Bill oświadczył, że za tę wyższej jakości wodę i pewniejsze dostawy będzie pobierał 75% mniej niż Ed. Wieś ucieszyła się i natychmiast udała się do kranu rurociągu Billa. Myślenie tego, kto pracuje w biznesie, zamiast nad biznesem Aby podołać współzawodnictwu, Ed natychmiast obniżył swoją cenę o 75%, kupił dwa wiadra więcej, zastosował pokrywy i zaczął nosić po cztery wiadra. Chcąc sprostać konkurencji, wynajął swoich dwóch synów, aby pomogli mu na nocnej zmianie i w weekendy. Gdy jego chłopcy wyjeżdżali do średniej szkoły, powiedział im:
- Pamiętajcie, że pewnego dnia ten biznes będzie należał do was.
Po skończeniu szkoły jego dwaj synowie z jakiegoś powodu nie powrócili. Ed zatrudnił pracowników do pomocy. Pojawiły się również problemy ze związkami zawodowymi. Związki domagały się wyższych płac, większych uprawnień i żądały, aby członkowie związku nosili tylko po jednym wiadrze. Efekt pracy nad systemem biznesu W międzyczasie Bill zdał sobie sprawę z tego, że jeśli ta wioska potrzebuje wody, inne też jej potrzebują. Zmodyfikował plan biznesu i wyruszył na sprzedaż swojego systemu dostawy wody dla wiosek rozmieszczonych na całym świecie; był to system wysoce wydajny, o niskim koszcie i dostarczający czystą wodę. Bill zarabiał tylko jeden grosz od wiadra dostarczonej wody, ale codziennie dostarczał miliardy wiader wody. Bez względu na to czy pracował, czy też nie, pieniądze wpływały na jego konto bankowe. Bill zbudował rurociąg "dostarczający" mu pieniądze, podobnie jak wodociąg dostarczał wodę mieszkańcom wioski.
Bill żył szczęśliwie i dostatnio, a Ed ciężko pracował do końca swojego życia i zawsze miał problemy finansowe. Koniec".
Zapytaj siebie: "Czy buduję rurociąg, czy też noszę wiadra?" "Czy pracuję ciężko, czy mądrze?"
Jak ruszyć z miejsca? Czyli co robić i jak, aby zacząć osiągać oczekiwane rezultaty.
Oto lista 7 kroków wg Richarda Bransona:
1. Uwierz, ze to co chcesz zrobić jest wykonalne 2. Miej w życiu cel 3. Żyj pełnia życia 4. Nigdy się nie poddawaj 5. Dobrze się przygotuj 6. Uwierz w siebie 7. Pomagaj innym
Już TERAZ jesteś w stanie osiągnąć swój życiowy cel. Jesteś w stanie to zrobić bez względu na TWOJE obecne położenie.Właściwie trudna sytuacja wyjściowa do jakiegoś wielkiego celu jest elementem POZYTYWNYM. Dlaczego?
Ponieważ ludzie, którzy muszą pokonywać trudności maję wieksze potrzeby i więcej motywacji do podejmowania prób.
"Rzeczy najważniejsze nie mogą być na łasce rzeczy, które liczą się najmniej". --Johann Wolfgang von Goethe
Ustal kolejność wykonania zadań !!! Każdy wie co ma do zrobienia, ale mało kto siada i ustala ważność kolejności zadań do wykonania.Znana postać - Charles Schwab zapłacił kiedyś konsultantowi 25,000 dolarów.
Pewnego dnia, Ivy Lee, konsultant do spraw zarządzania, zadzwonił do zakładu, który prowadził Schwab. Przedstawił krótko usługi swojej firmy i zakończył następującym zdaniem: "Dzięki naszym usługom będzie pan wiedział, jak lepiej zarządzać".
Oburzony Schwab odpowiedział "Moje zarządzanie nie jest tak dobre, jak wiedza jaką mama na ten temat. To, czego potrzebujemy tutaj, to nie jeszcze większa ilość wiedzy, ale wdrożenie jej, więcej działania. Jeśli możesz dać nam to coś, co popchnie nas do zrobienia rzeczy które już wiemy, że powinniśmy zrobić, z chęcią cię posłucham i zapłacę tyle ile będziesz chciał".
"Dobrze" odparł Lee "Mogę ci dać w przeciągu 20 minut coś, co poprawi twoje działanie co najmniej o 50 procent."O.K." powiedział Schwab. "Właśnie tyle mi pozostało zanim wyjdę na pociąg. Jaki masz pomysł?"
Lee wyciągnął kartkę z kieszeni, wręczył ją mówiąc: "Napisz tutaj sześć najważniejszych zadań, jakie masz jutro do wykonania". Zabrało to około trzech minut."Teraz uporządkuj je zgodnie z ich ważnością".Minęło kolejne pięć minut.
"Teraz" powiedział Lee, "włóż kartkę do swojej kieszeni i pierwszą rzeczą jaką masz zrobić jutro rano, to spojrzeć na nią i działać w oparciu o nią. Wyciągaj ją co 15 minut, patrz na zadanie pierwsze, aż je wykonasz. Następnie zabierz się za zadanie drugie w ten sam sposób, a potem za trzecie. Rób tak, aż skończy ci się czas. Nie martw się, jeśli skończysz tylko jedno lub dwa, bo będziesz pracował właśnie nad tymi najważniejszymi. Inne mogą poczekać. Jeśli nie zdołasz z pomocą tej metody wykonać ich wszystkich, nie zrobisz tego również z pomocą innej.A bez jakiegoś systemu prawdopodobnie nawet nie zdecydujesz, które są najbardziej ważne".
"Spędź ostatnie pięć minut każdego dnia na robieniu listy koniecznych zadań do wykonania w dniu następnym. Po tym, jak przekonasz się o wartości metody, przekaż ją swoim pracownikom do wypróbowania.Wypróbowuj ją tak długo, jak chcesz, a potem wyślij mi czek na sumę którą uważasz, że jest warta".
Całe spotkanie trwało około 25 minut. Po dwóch tygodniach Schwab wysłał Lee czek na 25 000 dolarów - tysiąc za minutę. Dołączył notatkę mówiącą,że lekcja ta była najbardziej dochodową z punktu widzenia finansowego, jaką kiedykolwiek pobrał.
Czy to działało?
W przeciągu pięciu lat nieznana nikomu firma zmieniła się w największego niezależnego producenta stali na świecie, a Schwaba uczyniło to posiadaczem fortuny wartej miliony dolarów i najbardziej znanym człowiekiem związanym z produkcją stali w tamtych czasach.
Czy zignorujesz coś, za co ten bardzo zdolny człowiek był przygotowany w latach 30-tych zapłacić 25,000 dolarów? (Wyobraź sobie ile by to było dzisiaj pieniędzy!)