niedziela, 10 lutego 2019

Jak rozpoznać i zrozumieć swoje nastroje, impulsy i emocje?

Znalezione obrazy dla zapytania Jak rozpoznać i zrozumieć swoje nastroje, impulsy i emocje?



Daniel Goleman w swoim artykule w Harvard Business Review stwierdza, że nie tylko IQ oraz umiejętności techniczne (czyli potocznie "znajomość fachu"), ale to inteligencja emocjonalna oraz jej składniki mają decydującą rolę w określeniu, czy ktoś jest dobrym czy złym przywódcą.

Samoświadomość to pierwszy składnik inteligencji emocjonalnej. To rozumienie własnych emocji, mocnych i słabych stron, potrzeb i instynktów. Osoby samoświadome wiedzą jaki wpływ na ich samych mają uczucia, inni ludzie czy osiągnięcia w pracy.

Samoświadomość rozszerza się również na rozumienie swoich wartości i celów. Przejawia się to np. tym, że osoby takie potrafią odrzucić lukratywną ofertę pracy, gdyż nie jest ona zgodna z ich celami lub wartościami. Z kolei osoby, którym brakuje samoświadomości nie wiedzą dokąd zmierzają i mają tendencję do podejmowania decyzji sprzecznych z głębszymi wartościami. To wnosi w ich życie wewnętrzny niepokój. Dlatego właśnie samoświadome osoby często czerpią energię z wykonywanej
pracy.

Jak przejawia się samoświadomość?


Właściwości charakterystyczne tej cechy to przede wszystkim wiara w siebie, silne poczucie własnej
wartości, realistyczna samoocena oraz autoironiczne poczucie humoru. Widać to np. podczas rozmów o pracę. Osoby samoświadome szczerze przyznają się do porażki i często robią to z uśmiechem. Ponadto takie osoby chętnie słuchają konstruktywnej krytyki, potrafią mówić o swoich wadach i śmiać się z nich. Lepsze poznanie siebie jest pierwszym krokiem w kierunku przywództwa.

"Ludzie o silnej samoświadomości nie są nadmiernie krytyczni ani nie żywią nierealistycznych nadziei. Są raczej uczciwi wobec siebie i innych" Daniel Goleman, Harvard Business Review






sobota, 9 lutego 2019

Przedsiębiorca to nie zawód

Znalezione obrazy dla zapytania Przedsiębiorca to nie zawód

Prowadząc biznes pracujemy o wiele ciężej niż w pracy na etacie. 

Decydując się na biznes, decydujemy się na cięższą pracę! Około 95% pracowników nienawidzi swojej pracy. My w biznesie pracujemy ciężej, ale uwielbiamy każdą minutę swojej pracy, bo prowadząc biznes jesteśmy wśród zwycięzców, wśród ludzi posiadających marzenia, wśród ludzi takich jak Ty, którzy potrafią oddzielić się od mas, bo wiedzą, że masy nie zmierzają do żadnego pozytywnego celu.

Przedsiębiorcy mają swój język, swoje zachowanie, swoją kulturę i wzorce zachowań. U każdego przedsiębiorcy widać entuzjazm, widać, że się cieszy, widać, że ma wizje, którą realizuje. Patrzy na świat zupełnie inaczej.

Świat biednych ludzi to świat problemów. Świat przedsiębiorców to świat rozwiązań, skutecznego działania i realizacji marzeń. Bo jak wiemy, jeżeli czegoś bardzo pragniemy to cały wszechświat nam w tym pomorze.

Bo kiedy człowiek czegoś bardzo chce, to jest w stanie więcej poświęcić i dzięki temu cały wszechświat pomaga. Nie zawsze trzeba się jednak poświęcać, aby osiągnąć swój cel.

Jeżeli człowiek ustanowi sobie jakiś cel to na pewno go osiągnie. Często jednak ludzie mylą swój cel ze swoim zaangażowaniem.

Zaangażowanie to wszystkie te rzeczy które zależą tylko i wyłącznie od Ciebie i sam możesz je zrealizować. To czy zaczniesz czytać książki zamiast oglądać TV zależy tylko od Ciebie. Cel to coś większego, coś co do osiągnięcia będzie wymagało również innych ludzi i czynników na które nie masz bezpośrednio wpływu. Dopiero podczas działania, wykorzystywania możliwości przyciągasz ludzi i różne inne rzeczy, które pomagają ci realizować Twój Cel. Zauważ, że różne zaangażowanie przyciąga różne sytuacje.

Najlepsze jest to, że każdy odpowiada za swoje życie i każdy tak naprawdę decyduje poprzez swoje zaangażowanie (taniec z gwiazdami w TV czy książka na temat pieniędzy) kim chce w życiu być. 

Szkoda tylko, że młodzi ludzie po spełnieniu swoich duchowych ambicji, potem płaczą, że nikt ich nie chce zatrudnić, albo, że w ich zawodzie mało płacą.

Kamil Cebulski


piątek, 8 lutego 2019

Sukces a praca.

Znalezione obrazy dla zapytania Sukces a praca.


"Nie odkrywa się nowych lądów bez pogodzenia się ze straceniem  z oczu wybrzeża na bardzo długi czas."- Andre Gide

Darmowy fragment audio ebooka Witolda Wójtowicza - człowieka niezależnego finansowo,
Posłuchaj nagrania audio - świetne nagranie na temat sukcesu

 Gorąco polecam!


czwartek, 7 lutego 2019

Jak bardzo zmieniło się Twoje życie przez ostatnie 10 lat ?

Znalezione obrazy dla zapytania Jak bardzo zmieniło się Twoje życie przez ostatnie 10 lat

Jeśli masz mniej niż 30 lat, to pytanie dla Ciebie brzmi- przez ostatnie 5 lat :-)


Przypomnij sobie jak wyglądało Twoje miasto w roku 2009. Jaki samochód planowałeś kupić, jak mieszkałeś i jak się ubierałeś? Jakie były Twoje aspiracje? Co było dla Ciebie ważne a co najważniejsze?

Pozytywne zmiany sprawiają, że gdy patrzysz wstecz za siebie "w tamte czasy co minęły..."(J.Laskowski, ,,Kolorowe jarmarki"') to dawne marzenia wydają się mniej błyszczące, mniej lśniące, troche mniej atrakcyjne. Teraz masz nowe i inne. Zmieniło się nawet to. Żyjesz w czasach, kiedy wszystko wokół się zmienia w błyskawicznym tempie.

Pytanie do Ciebie: Czy potrafisz się równie dobrze zmieniać, nie tylko aby nadążyć, lecz również aby maksymalnie skorzystać z tych zmian? Czy posiadasz sztukę zmiany?

W szkole tego przecież nie uczą...


środa, 6 lutego 2019

Pierwsze prawo zmian

Znalezione obrazy dla zapytania Pierwsze prawo zmian


"Gdybyś usłyszał tysiąc razy - nie uda Ci się. To wiesz co? Rób nadal wszystko jak najlepiej potrafisz pokaż, jak bardzo się mylili. Sukces jest największą, dostępną, ludzką zemstą."
- Nikodem Marszałek


Przemiana wewnętrzna to cudowne uczucie. Pamiętasz ile takichprzemian przeszedłeś w życiu? Następowały szybko czy może pojawiały się powoli?

Kilka nieświadomych zmian przechodziliśmy na wszystkich etapach szkolnych, bynajmniej nie były spowodowane zdobywaną wiedzą, ale raczej chęcią tzw. niewyróżniania się z tłumu. Czy pamiętasz kiedy przeszedłeś metamorfozę, zmianę która wpłynęła znacząco na Twoje życie? Czy w ogóle ją przeszedłeś? W naszym życiu dokonujemy wiele zmian. Zmieniamy kolor włosów, fryzurę, ubranie, umeblowanie, miejsce zamieszkania, pracę, znajomych a nawet przyjaciół. Jeszcze raz zapytam, czy pamiętasz swoją zmianę oraz to jak ona nastąpiła? Czy wiesz jaki byłeś wcześniej, co myślałeś? Tak mówimy o zmianie naszego wnętrza, sposobu myślenia, wypowiadanych słów.
"Jeśli chcesz coś, czego nie masz, musisz zrobić coś, czego jeszcze nie robiłeś."

Ten prosty cytat ma jeszcze prostsze odniesienie. Ludzie na całym świecie chcą doświadczać nowych rzeczy, mieszkać w lepszych dzielnicach, poznawać nowych ludzi, a wypowiadają tylko: znów to
samo, to już znam; ten kolega, ta koleżanka są tacy sami jak wcześniej. Oni nie są tacy sami, Ty jesteś cały czas taki sam, zmieniłeś wszystko łącznie z postawą, nastawieniem i oczekiwaniami, lecz zapomniałeś (-aś) o jednym - Twoich filtrach wewnętrznych.

Czy poznałeś już uniwersalne prawo zgodności? Prawo to mówi, że Twój świat zewnętrzny zawsze współgra ze światem wewnętrznym. To znaczy, że jest coś w Twoim świecie wewnętrznym, co koresponduje ze wszystkim w Twoim świecie zewnętrznym. Gdy pierwszy raz słyszymy ten koncept, a następnie realizujemy go w swoim życiu, zaczynamy być bardziej świadomi swoich myśli i odpowiedzialni za nie.

Mam dla Ciebie pierwsze zadanie, oczywiście jeśli chcesz doświadczyć pozytywnych zmian w swoim życiu, stosuj żelazną regułę psychologii osiągnięć:

"Mów tylko i wyłącznie o tym czego chcesz od życia".

"Wiesz, nie chciałbym tam mieszkać, nie lubię tej pogody, a co jeśli się nie uda". Najważniejszym prawem jest prawo oczekiwania: "oczekuj najlepsze i najlepsze otrzymuj". Jest ważne to, co
mówimy - musisz się nauczyć mówić o tym, czego chcesz, a nie o tym, co już masz. Musisz się nauczyć mówić to, co chcesz. Co o tym sądzisz? Zwracaj uwagę na to, co mówisz do siebie. Tak naprawdę narzekanie to nawyk.

Mam dla Ciebie zadanie. Przez 21 dni mów, myśl, rozmyślaj, marz o tym, czego chcesz od życia. Skoncentruj się na swoich pragnieniach i marzeniach. Dlaczego przez 21 dni? Tyle tylko
potrzebujemy, aby zmienić jeden negatywny nawyk w pozytywny. Gdy pojawi się coś negatywnego, pstryknij palcami i skup się na czymś innym, masz tylko dwie sekundy, aby wyrzucić pojawiającą się
myśl. Co osiągniesz dzięki temu zadaniu?

Cały Twój świat się zmieni. Będziesz potrafił radzić sobie z "nieproszonymi gośćmi" takimi jak: "nie chcę tego", "nie lubię tamtego", "moja przeszłość mówi sama za siebie", "nie stać mnie na to". Przez 21 dni będziesz mówił i myślał tylko o tym, czego pragniesz w życiu. Na Twojej drodze na pewno pojawi się myśl, która Cię ograniczy, wtedy powtórz po cichu lub na głos: "w dzień i w nocy wszystko mi sprzyja".Pamiętaj, że to jest proste, ale nie łatwe.

To nie tak, nie zmienisz swojego życia, zmieniając tylko swoje środowisko, znajomych, przyjaciół. Musisz zacząć od siebie. Wiem, że łatwiej jest ćwiczyć i podnieść dwukrotny ciężar swojego
ciała, niż zmienić w sobie choćby jedną rzecz. Jeszcze ciężej jest zauważyć co należałoby skorygować; przecież jest się doskonałym.

Często powtarzamy:

- Dlaczego ten świat jest taki brutalny i niesprawiedliwy. Wiesz co jest najciekawsze? To nie świat jest niesprawiedliwy - tylko Ty;

- Dlaczego Jaś nie jest taki jak ja? - ponieważ jest sobą i Ty nie jesteś taki jak on;

- Jak on może tak myśleć? Może tak myśleć, ponieważ ma wolną wolę i inne doświadczenie życiowe, nie znasz jego motywów.

Przestań interesować się innymi, skup się na sobie. Chrystus mawiał: "Jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku?" Najciekawsze jest to, że gdy zaczniesz świadomie przechodzić zmiany, ludzie wokół będą Ci się wydawać lepiej nastawieni względem Ciebie, zauważysz ukryte dotąd rzeczy.

Gdy zaczynasz dzień zapytaj siebie "czy jesteś zapalony?". Możesz sobie powiedzieć - "jestem zapalony dzisiaj". Na początku to jest pytanie, potem przekształca się w stwierdzenie i na tym właśnie polega mówienie czego chcesz. Wstajesz rano i mówisz o swoich nawykach, które chcesz zmienić. Bo sekret Twojej przyszłości kryje się w rutynie. Chodzi o codzienne nawyki i przyzwyczajenia. Nawyki określają przyszłość, więc musisz rozwinąć nowe przyzwyczajenia, aby być pewnym, że przyszłość będzie zależeć od Ciebie. Możemy sobie powtarzać, że czegoś chcemy i mówić, że to jest dobre, ale dowodem dla Ciebie będzie to, jak inwestujesz swój czas.
Podoba mi się ten prosty cytat:

"Jeśli będziesz myślał tak jak teraz, to będziesz miał to, co masz. Jeżeli zmienisz swoje myślenie, zmienisz to, co masz."


Bądź aktywny i pozytywnie nastawiony, bo jak kiedyś usłyszałam:"Panie kierowniku taki zapierdziel, że nie ma czasu tych taczek załadować". Postacie z dowcipu są może pozytywne, ale nie
aktywne.

Wiesz na pewno o tym, że "tak jak człowiek myśli w swoim sercu - tym jest".

Prawo przyciągania mówi, że wszystko co stale przechowujesz w myślach, przychodzi do Ciebie. Myśli, które przeważają, tworzą pole energii przyciągające do Twojego życia ludzi, rzeczy,
okoliczności jakie są Ci potrzebne. Sam sobie odpowiedz jakie sytuacje ściągasz na siebie, myśląc, ekscytując się rzeczami, których nie chcesz, nie lubisz? Dlaczego im poświęcasz tyle czasu?

Do czego zmierzam? Wiele osób mówi: "jak mam znaleźć lepszą pracę?". Nie musisz się tym martwić, stwórz tylko klarowny obraz tego, czego potrzebujesz, a to automatycznie, zgodnie z
wszystkimi prawami uniwersum i prawami mentalnymi, przyjdzie do Ciebie. 

Więc jeszcze raz powtórzę, pilnuj o czym myślisz, bo myśli są energią, a jeśli są energią, rządzą nimi te same prawa co nami.


wtorek, 5 lutego 2019

Ogranicz swój czas...

Znalezione obrazy dla zapytania Ogranicz swój czas...

,,Szanuj zdrowie należycie , bo jak umrzesz , stracisz życie ". Przysłowie polskie


Czasem miałam takie dni, że siedzę, siedzę niby coś robię, a w rzeczywistości niewiele z tego wychodziło :( Postanowiłam więc poszukać sposobu na taki stan rzeczy, by pracować trochę
efektywniej.

Co takiego robię?


Jest taka jedna metoda najlepszego wykorzystania dostępnego nam czasu... polega ona, na jego ograniczeniu. Może trochę pokrętne, ale działa - zapewne słyszałeś o tym czym jest zasada pareto
80/20?

Zasada ta mówi o tym, abyśmy wybierali z tego co mamy zrobić tylko jakąś cząstkę np. 20% - bo ta cząstka przyczynia się do większości efektów naszej pracy. Reszta to tylko jakieś drobnostki, które w rzeczywistości mają niewielki wpływ na wyniki.

Problem tylko pojawia się zawsze kiedy stajemy przed wyborem... musimy wybrać te 20% które dla nas jest najbardziej efektywne.

Jak to zrobić?

Zamiast się jednak nad tym zastanawiać co wybrać (i tracić kolejne minuty), proponuję zrobić to trochę inaczej. Z góryeogranicz swój czas na daną rzecz do 20%-40% tego co miałaś zamiar
zrobić. (Rzecz jasna jeśli się da, bo np. jeśli dziś masz zamiar cały dzień prowadzić samochód, przyspieszenie jazdy nie jest dobrym rozwiązaniem.)

Jeśli przykładowo planowałeś dziś robić coś przez cały dzień, powiedz sobie, że będziesz to robił tylko 4 godziny. Wtedy już sam podświadomie czy też nie, bez zastanawiania się wybierzesz
to, co naprawdę jest potrzebne by osiągnąć wyniki. A wyrzucisz to co było zbędnym pożeraczem czasu. Taki prosty sposób na manipulowanie samym sobą.

Od jakiegoś czasu tak robię... można powiedzieć, że pracuję z minutnikiem :)

Efekty widać prawie natychmiast:
- więcej wyników
- więcej czasu wolnego
- więcej zadowolenia z siebie :)

Najgłupsze jest to, że jak to komuś mówię, to zawsze jest jedno ale... skoro w 4 godziny potrafię zrobić tyle i tyle, to w 8 godzin przecież zrobię 2 razy więcej. 

Życie jednak nie jest matematyką i praktyka mówi co innego...


piątek, 1 lutego 2019

Gdybym wiedziała...

Znalezione obrazy dla zapytania Gdybym wiedział....


Pytają mnie skąd tyle wiem... gdzie się tego nauczyłam, a Ja im odpowiadam:
- Przecież ja nic nie wiem, Tobie się tylko zdaje, że coś wiem...


Nie wiem  co w sobie mam, ale zdaje mi się, że jak coś działa tak jak chciałam, to nic więcej do szczęścia temu nie jest potrzebne.Tymczasem doradców u nas dostatek, nie wiedzą oni jednak, że Mi do działania nie jest potrzebna kropka na końcu zdania, by to zdanie było zrozumiałe

Jak ktoś chce niech pomoże, niech poprawia, jego dobra wola - powiem dziękuję :) Niech robi, niech pokaże, a nie tylko mówi jak być powinno. Mówić można zawsze, a tworzyć tylko teraz.

Po co słowami narzucać na siłę swoją wolę otoczeniu? - czyż nie po to by podbudować swoją wartość, poczuć się docenionym?

Tak już bywa na tym świecie, że ludziom się wydaje, że muszą coś najpierw wiedzieć, dokładnie daną rzecz poznać by umieć coś zrobić. No i chyba racja... moje doświadczenia mówią mi, że to prawda: ludziom się wydaje.

Mamy coś w sobie od urodzenia, jesteśmy zdolni do wszystkiego, jesteśmy kreatywni... nie brakuje nam niczego do tworzenia. Jednak w procesie wychowania dookoła nam mówią, że coś z nami nie tak, że nie mamy talentów, że to tylko dla profesjonalistów itd. A jak znajdzie się taki co twierdzi inaczej, zaraz każą mu coś udowadniać...

Dzieje się tak, dlatego że ludzie dookoła lubią robić z własnych zdolności prohibicje - coś niedostępnego, coś zakazanego dla innych - tajemnice ich sukcesu, tajemnice ich miejsca na ziemi. Szukają miejsca na ziemi i próbują się jakoś oddzielić od reszty, od innych - wyspecjalizować w czymś. Wydaje się, że to coś, ten sukces, ta tajemnica pozwoli żyć nam w spokoju.

Mało tego... wydaje nam się, że skoro my mamy jakąś swoją tajemnicę, to inni dookoła też je mają stąd te pytania jakie dostaje: "Skąd to bierzesz? Skąd tyle wiesz?".

A ja zwyczajnie jak Sokrates "wiem, że nic nie wiem", dlatego mogę coś robić, bo nie wiem i nie chcę wiedzieć, że tego nie umiem. Z zewnątrz jednak się wydaje jakbym coś więcej wiedziała i to umiała...

To takie następstwo naszego wychowania, nie będę oceniać czy dobre czy złe - bo nie widzę potrzeby oceniania. Czasem jednak ludzie z tym przesadzają i krzywdzą się nawzajem... jedni się czują niedocenieni, a drudzy aż zanadto podbudowani - nie chciałabym być ani jednym ani drugim.

Następnym razem, gdy ktoś powie do mnie podobne słowa: "- weź się nie wygłupiaj, najpierw pytaj zamiast robić to i to..." odpowiem: "skoro wiesz lepiej to czemu tego jeszcze nie ma?"

Bo opowiadać o gotowaniu obiadu można i to długo... ale jedzenia z tego opowiadania nie będzie - a ja jestem głodna!