wtorek, 13 listopada 2018

Jak się zmotywowac ? Top 20 pomysłów !

Znalezione obrazy dla zapytania Jak się zmotywowac ? Top 20 pomysłów !

,,Aby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w drogę."

Osiąganie celów nie jest kwestią "dyscypliny" - chodzi o utrzymanie motywacji i koncentracji na swoim celu. Powinno Ci się to udać, jeśli będziesz stosować się do opisanych poniżej rad.

Poniżej znajdziesz "Top 20" pomysłów i sposobów na to, jak same siebie zmotywować do działania w słusznej sprawie.

Oto one. W odwróconej kolejności - czyli „final countdown"...

#20: Śledź swój postęp

Najlepiej jeśli zrobisz sobie tabelkę, w której będziesz zaznaczać codziennie swoje postępy w drodze do każdego z celów. Posłuży Ci ona nie tylko jako źródło informacji jak sobie radzisz, ale też zmotywuje Cię by dalej realizować swoje plany. Codzienne wypełnianie tej tabelki motywuje do działania, bo w głowie zapala się kontrolka: „Lepiej zrobić to dzisiaj, jeśli chcę zaznaczyć progress w tabelce". Niby jest to niewielka motywacja, ale uwierz, że działa. Nieważne jak, ważne, żeby monitorować swoje postępy i pozwolić sobie na słodką chwilę dumy przy każdym postawionym „iksie" czy „ptaszku".

Bądź jednak przygotowany na to, że w Twojej tabeli znajdzie się kilka negatywnych znaczków. Nic nie szkodzi, zdarza się. Ważne, aby nie zniechęcać się tymi kilkoma potknięciami i dalej robić swoje. Zamiast załamywać ręce i narzekać, weź się w garść i nadrób stratę przed następną kontrolą.

#19: Nie wypływaj od razu na głęboką wodę.

Biorąc się za cokolwiek nowego, może w Tobie aż kipić pozytywna chęć do działania. Entuzjazm, podniecenie, optymizm... czujesz, jakbyś mógł przenosić góry. Ale jak ruszysz zbyt szybko – możesz zaliczyć „zimny prysznic", i w rezultacie zapał gwałtownie stygnie...

Ważna zasada, brzmi: jeśli rozpiera cię energia, gdy bierzesz się do działania, i chcesz „iść na całość" - WYLUZUJ! Nie rób od razu wszystkiego, co masz w planie. Zamiast tego wykonaj na początek 50-75 procent założeń, a następnie stopniowo i planowo zwiększaj tę ilość. Jeśli na przykład zaczynasz biegać, i planujesz przebiegnięcie jednorazowo 5 km, to zacznij od mniejszego dystansu, np. dwóch - i to przeplatając bieg szybkim chodem. To zdrowsze na start i zyskasz pewność siebie, że masz jeszcze energię na kolejne, dalsze kroki by zrealizować, a nawet przewyższyć swoje plany

#18: Dołącz do grupy, by utrzymać motywację.

Trzymając się tego przykładu z bieganiem - warto byś zaangażował się w działanie grupy która biega Podobnie przy rzucaniu palenia, zrzucaniu kilogramów, nauczaniu języka czy innych postanowieniach.

Dołączenie do grupy pomoże Ci w wytrwałym dążeniu do celu. I nie chodzi tylko o samo poznawanie ludzi, którzy przechodzili bądź już przeszli przez to samo, co Ty. Istotne jest, że możesz omówić z nimi swoje postępy, zadać pytania i zyskać wsparcie, które pomoże Ci iść dalej.

#17: Znajdź zdjęcie swojego celu

...i powieś go w widocznym miejscu.

Wizualizacja celu, w dokładnie takiej postaci, w jakiej wyobrażasz go sobie (nieważne czy jest to podróż do Rzymu, nowy dom, ukończenie maratonu czy jeszcze coś innego) jest wspaniałym źródłem motywacji i pomocą przy realizacji zamierzeń. Większość ludzi to wzrokowcy, dlatego taki obrazek bardzo Ci się przyda.

Poszukaj odpowiedniego zdjęcia i umieść w takim miejscu, żebyś co chwila trafiał na to wzrokiem. Ustaw je na tapecie, postaw na biurku. To pomoże Ci skoncentrować się na Twoim celu. Pamiętaj - to ten właśnie cel mobilizuje Cię do działania na dłuższą metę! Jeśli zapomnisz o celu, stracisz motywację i dlatego właśnie dobrze mieć coś, co Ci będzie o nim ciągle przypominać.

#16: Raaazem, raaaazem.

Niełatwo samemu utrzymywać się w ryzach. Dlatego jeśli znajdziesz kogoś, kto ma podobne cele i plany (sportowe, zawodowe itp.) spróbujcie działać wspólnie. Możesz też zachęcić swoją „druga połowę", rodzeństwo czy najlepszego kumpla i wspierać się wzajemnie w swoich działaniach. Wtedy nie ma znaczenia to, że dążycie do innych celów. Kluczową sprawą jest zachęcanie się nawzajem do działania.

#15: Nie odkładaj na później! Do roboty!

Zdarza się, że nie masz najmniejszej ochoty żeby wyjść pobiegać, napisać ważny dokument czy zrobić cokolwiek innego, co miałaś na ten dzień w planach. Najgorsze, co możesz wtedy zrobić to wmawiać sobie, że jest to paskudnie trudne. Nie zastanawiaj się zbyt długo, po prostu weź się do roboty

Bez namysłu załóż buty, wyjdź i nie oglądaj się za siebie. Potem pójdzie już z górki. Bieganie okazuje się nie takie straszne, jakie się wydaje, gdy siedzisz w domu i o nim rozmyślasz. Może ta metoda wygląda banalnie, ale zawsze skutkuje. Im dłużej odwlekasz i zastanawiasz się kiedy zacząć - tym trudniej ruszyć z miejsca.

Jeśli to duże zadanie, to rozbij je na mniejsze kawałki i zabierz się natychmiast za pierwszy z góry.

#14: Zrób z tego przyjemność.

Często jest tak, że odkładasz coś ciągle „na zaś", bo wydaje się to nudne i męczące. Wtedy spróbuj podejść do swojego zadania jak do czegoś, co sprawia przyjemność. Nagle zaczniesz przyłapywać się na tym, że nie możesz się doczekać, kiedy znów się za nie zabierzesz. A korzyści z takiej sytuacji chyba nie muszę wymieniać. Trudny trick, ale wykonalny.

#13: Cierpliwość popłaca

Wiadomo, „łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić". Ale zbyt często oczekujemy natychmiastowych efektów. Tymczasem planować musisz na dłuższą metę. Jeśli zamierzasz schudnąć, możesz z początku zauważyć drobne spadki wagi, ale zrzucenie całego balastu trwa trochę dłużej. Jeśli chcesz wystartować w maratonie, też nie zbudujesz formy w tydzień. Po miesiącu nauki języka też nie poradzisz sobie z obejrzeniem obcojęzycznego filmu (ba... nawet kreskówki). Kiedy nie widzisz od razu oczekiwanych rezultatów, nie dawaj za wygraną - daj sobie więcej czasu. Wytrwale zmierzaj do swojego celu, a efekty w końcu się pojawią.

#12: Krok po kroku

Czasami obierasz sobie długoterminowy cel, który wydaje się przerastać i przytłaczać. Wtedy szybko tracisz motywację, usypia Cię myśl, że masz jeszcze kilka miesięcy (lub jeszcze więcej) na wzięcie się do roboty, tymczasem pozornie długi czas niepostrzeżenie ucieka i budzisz się z przysłowiowym nożem na gardle. Kojarzysz syndrom studenta? Tak długo odkłada naukę (bo tyyyyle jeszcze zostało czasu do egzaminu), aż budzi się 2 noce przed sesją: „jasna cholera, nic się nie uczyłem!". Nie jest łatwo utrzymać przez dłuższy czas koncentrację na nadrzędnym celu. Co wtedy zrobić? Rozbij go na krótkie etapy, które możesz pokonywać i „odfajkowywać", w regularnych odstępach czasu.
„jak zjeść całego słonia?.... po kawałku :)"

#11: Nagradzaj się, i to często

Zarówno za drobne, jak i większe sukcesy. Poprzedni punkt wyjaśnia, jak zrealizować długofalowy plan stopniowo pokonując mniejsze kroki. Teraz dodajmy, że każde z tych małych osiągnięć zasługuje na docenienie. Zrób dokładną listę swoich długo- i krótkoterminowych planów i zapisz przy każdym z nich odpowiednią nagrodę. „Odpowiednią", czyli
1) proporcjonalną do osiągnięcia (nie funduj sobie wycieczki na Kanary za przebiegnięcie dwóch kilometrów czy skończenie raportu...)
2) zgodne z głównym celem Twoich działań - jeśli chcesz schudnąć, nie nagradzaj męczącego treningu na siłowni bezą ani kremówką... chyba nie chcesz strzelać do własnej bramki?

#10: Poszukaj inspiracji

To, co inspiruje, działa też motywująco, a może to być wszystko: rodzina, znajomi, książka, muzyka, zdjęcie, film... wystarczy chwilę poszukać.

#9: Uczestnicz w szkoleniach

To pomoże Ci zacząć działać, a potem systematycznie kontynuować to, co zacząłeś. Nie jest to może najtańszy sposób na utrzymanie motywacji, ale za to skuteczny, a poza tym możesz go zastosować w różnych dziedzinach.

#8: „Czemu chcesz osiągnąć cel?"

Znajdź powody swojego działania i zapisz je. Zastanów się, dlaczego tak naprawdę robisz to, co robisz i... zanotuj i przeanalizuj swoje wnioski. Jeśli np. podejmujesz się czegoś dla swoich bliskich, zwykle starasz się bardziej, niż robiąc coś wyłącznie dla własnej korzyści. Nie znaczy to, że działanie tylko dla siebie jest złe, niemniej powinieneś pracować w imię czegoś, na czym NAPRAWDĘ BARDZO ci zależy, dla słusznych celów.

#7: Uświadom sobie, co Cię zniechęca i przygotuj się na to

Czasem trafiasz na osoby, rzeczy czy sytuacje, które odciągają Cię od tego, co istotne, ale zwykle nie zdajesz sobie z tego sprawy. Dobrze jest umieć rozpoznawać takie przypadki, żeby skutecznie sobie z nimi radzić. Aby nauczyć się tego, miej przy sobie przez cały czas karteczkę i notuj każde odwodzące Cię od działania zdarzenie. To prosta i efektywna metoda na „odkrycie" czyhających na każdym kroku pokus. A wtedy możesz świadomie je omijać i nie ulegać im.

#6: Nigdy nie odpuszczaj dwóch dni z rzędu

Jesteśmy tylko ludźmi i zdarza się, że dzień „umknie" Ci niepostrzeżenie. Ale jeśli już tak się zdarzy i następnego dnia znów nie czujesz się na siłach do działania... powiedz stanowczo NIE! Nie trać dwóch dni pod rząd! Zamiast „wymiękać" weź się do pracy, a jeszcze będziesz sam sobie dziękować. 2 dni z rzędu to za dużo, bo z 2 zrobisz 3, potem 4... i tyle z Twojej realizacji upragnionego celu.

#5: Wizualizacja celu, codziennie przynajmniej przez 5 minut

Wiem, to trochę z tej działki „magiczne brednie", ale uwierz że to działa. Już niejedne badania na ten temat robili. Nie tylko Małysz wizualizował sobie sukcesy :)
Wyobrażaj więc sobie swój upragniony sukces z jak najdrobniejszymi szczegółami. Zamknij oczy i wyobraź sobie dokładnie tę chwilę, gdy już osiągniesz cel, spróbuj poczuć ją wszystkimi zmysłami. Kiedy i gdzie to nastąpi? Jak będziesz wyglądać? Jak będziesz ubrany? Obraz musi być tak dokładny i realistyczny, jak to tylko możliwe. Kiedy raz Ci się uda, powtarzaj to codziennie, poświęć temu chociaż chwilę. Tylko w ten sposób uda Ci się podtrzymać motywację płynącą z tego źródła.

#4:Załóż dziennik swoich postępów

Regularnie prowadzone notatki mogą działać bardzo mobilizująco. Twój dziennik powinien zawierać, oprócz suchych opisów działań, Twoje przemyślenia i spostrzeżenia na ich temat, a także dotyczące towarzyszących im odczuć czy też popełnionych błędów. Nie odkładaj nic na później - kolejne wpisy rób zaraz po ukończeniu planu na dany dzień!

#3: Wytwórz atmosferę przyjacielskiej rywalizacji

Współzawodnictwo leży w mniejszym lub większym stopniu w naturze każdego. Wykorzystaj to, aby dać sobie „kopa" do działania. Jeśli należysz do grupy dążącej do podobnych celów, lub po prostu masz „towarzysza broni", to nic nie zmobilizuje Was do pracy tak skutecznie, jak pozytywna rywalizacja. Sprawdźcie, kto przebiegnie najwięcej kilometrów albo zaoszczędzi najwięcej pieniędzy w najbliższym miesiącu. Pamiętajcie tylko, żeby ustalić takie kryteria, które wszystkim dają równe szanse. I oczywiście nie zapominajcie o wspieraniu się nawzajem.

#2: Złóż publiczną obietnicę

To zawsze działa. Śmiało ogłoś : "do tego i tego dnia osiągnę to, to i to." I daj z siebie wszystko, żeby dotrzymać obietnicy! Przecież ludzie patrzą :).

#1:Zawsze myśl pozytywnie

Odrzucaj wszystkie złe przeczucia. Kontroluj swoje myśli, i wsłuchuj się w swój głos wewnętrzny. Masz go tak jak każdy, ale pewnie rzadko go słuchasz. Pora to zmienić! Jeśli słyszysz negatywne myśli, natychmiast powiedz im „stop", wyrzuć je z głowy i zastąp pozytywnymi. 

Bo pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda!


wtorek, 3 kwietnia 2018

Sztuka wzbogacania się.

Znalezione obrazy dla zapytania Sztuka wzbogacania siÄ™.

Jestem właśnie po lekturze książki ,,Sztuka wzbogacania się"i.. jestem pełna podziwu dla
autora. 

Zmieniłam swoje poglądy na pieniądze i bogactwo. To jedna z najlepszych książek, które przeczytałam do tej pory.

Czego dowiesz się z tej książki:
* Czy jest tak, że ktoś ma monopol na sprzyjające okoliczności?
* Dlaczego pragnienie bogactwa jest zgodne z naturą człowieka?
* W jaki sposób przychodzi bogactwo?
* Jak myśleć w sposób prowadzący do bogactwa?
* Jak wykorzystać wolę?
* Jak efektywnie działać?
* Jak bardzo pomoże Ci WDZIĘCZNOŚĆ?
* Jak być człowiekiem postępu?
* Jak swoimi myślami kształtować rzeczywistość?
* Dlaczego każdy może stać się bogatym?

Twoje myśli mają moc sprawczą!


Największą różnicą między bogatymi i biednymi jest ich sposób myślenia. To właśnie on decyduje o działaniu jakie podejmują - a działanie, jak wiemy, przesądza o rezultatach. Ta metafizyczna nieco
książka pokaże Ci, jak myśleć, by przyciągać do siebie okazje i bogactwo. Odkryje przed Tobą sprawczą siłę Twoich myśli i da Ci wskazówki, jak ją najlepiej wykorzystać.

Myśl o tym, czego chcesz, nie myśl o tym, czego nie chcesz.O czymkolwiek myślisz - przyciągasz to.
Twoja podświadomość dostaje jasny komunikat czego ma szukać i do czego ma Cię doprowadzić.

Przez prawie sto lat od napisania książki, przeczytały ją miliony ludzi...

I to właśnie Ci ludzie otrząsnęli się z ograniczających przekonań wpajanych im przez otoczenie i zaczęli budować swoje bogactwo z zyskiem nie tylko dla siebie, ale i dla otoczenia.


sobota, 31 marca 2018

Zastanę Cię?

Znalezione obrazy dla zapytania wielkanoc ruchome gify

Wątpię, żebym dzisiaj zastała Cię przy komputerze, bo pewnie rozkoszujesz się przygotowaniami do  Relaksu Świątecznego. Jak pachnie babka?:)


Życzę Ci tego 'najbardziej magicznego' momentu. Spędź go z bliskimi i niech się powtarza przez
cały rok jak najczęściej.

Wiesz o jaki 'magiczny moment' mi chodzi... Dokładnie ten, kiedy przy świątecznym stole  patrząc na swoich bliskich odpowiesz sobie na pytania:

Z czego jesteś dumny?
Za co jesteś wdzięczny?


Samkuj każdej potrawy jakbyś nigdy wcześniej jej nie jadł.  Zamykaj przy tym oczy i skoncentruj się
tylko na smaku. W ten sam sposób spędzaj czas  z rodzina - całym sobą...każdą sekundę.
Niech to będzie nasz czas z rodziną i przyjaciólmi.

A po Świętach.... z naładowanymi bateriami....


sobota, 17 lutego 2018

Milionerzy.

Znalezione obrazy dla zapytania życiorysy milionerów

Co 60 sekund ktoś na świecie zostaje milionerem.


Naprawdę. Każdego dnia co minutę kolejny człowiek staje się milionerem.Są dosłownie miliony milionerów.Niektórzy z tych milionerów potrzebowali 60 lat na zgromadzenie tego bogactwa.
Innym trzeba było mniej niż rok.Niektórzy dokonali tego w mniej niż 90 dni.

A paru osiągnęło to w ciagu mniej niż minuty.





piątek, 16 lutego 2018

Bogaci ciągle się uczą i rozwijają. Biedni uważają, że już wszystko wiedzą.

Znalezione obrazy dla zapytania Bogaci ciągle się uczą i rozwijają. Biedni uważają, że już wszystko wiedzą.

Skąd wiesz, że o czymś wiesz? 

Proste. Jeśli coś przeżyłeś, to wiesz o tym. W innym razie jedynie słyszałeś, czytałeś lub rozmawiałeś o tym, ale sam nie wiesz. Mówiąc bez ogródek, jeśli nie jesteś naprawdę bogaty i naprawdę szczęśliwy, zapewne nadal musisz się pewnych rzeczy dowiedzieć o pieniądzach, sukcesie i życiu.

Ludzie biedni często starają się udowodnić, że mają rację. Nakładają maskę człowieka, który wszystko wie, a jedynie ze względu na nieszczęśliwy traf lub chwilową anomalię we wszechświecie jest spłukany i z trudnością wiąże koniec z końcem.

Inaczej mówiąc, jeśli nie będziesz się stale uczył, zostaniesz w tyle.

Ludzie biedni twierdzą, że nie stać ich na to, żeby się kształcić, bo nie mają czasu lub pieniędzy. Natomiast do ludzi bogatych przemawia myśl Benjamina Franklina: "Jeśli sądzisz, że wykształcenie drogo kosztuje, spróbuj niewiedzy".


,,Możesz mieć rację albo majątek - jedno z dwojga." T.Harv Ek


Zaangażuj się w swój rozwój. W każdym miesiącu przeczytaj co najmniej jedną książkę, przesłuchaj jedną edukacyjną kasetę lub płytę CD albo pójdź na szkolenie dotyczące pieniędzy, działalności biznesowej lub osobistego rozwoju. Twoja wiedza, twoja pewność siebie i twoje osiągnięcia gwałtownie wzrosną!

Więcej przeczytasz w książce: „Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie.”


piątek, 19 stycznia 2018

Lider w grupie

Znalezione obrazy dla zapytania Lider w grupie

Lider w grupie to jedna z ról grupowych podejmowanych przez osobę cieszącą się akceptacją reszty zespołu albo wykazującą konkretne umiejętności i kompetencje niezbędne do realizacji powierzonych zadań. 

Potocznie, pojęcia „lidera” i „przywódcy” są traktowane synonimicznie, ale nie oznaczają tego samego. Przywódca to funkcja wynikająca ze struktury władzy, natomiast lider zawdzięcza swoją pozycję strukturze prestiżu. Lidera można określić jako gwiazdę socjometryczną – osobę najbardziej lubianą, której się ufa, wierzy, z którą chce się identyfikować. Czym różni się lider grupy od przywódcy albo zarządcy? Jak kierować ludźmi w sposób najbardziej optymalny?

1. Role grupowe

W strukturze organizacyjnej, np. firmie czy klasie szkolnej, ludzie mogą podejmować różne role społeczne. Wyróżnia się następujące role grupowe:

Role zadaniowe – istotne ze względu na realizację powierzonego zadania:
*pomysłodawca – proponuje nowe rozwiązania problemu, podsuwa pomysły dotyczące sposobu realizacji zadania;
*modyfikator – pomaga twórczo kontynuować pracę, rozszerza podjęte inicjatywy;
*ekspert – wie więcej niż inni, udziela odpowiedzi na różne pytania członków grupy;
*krytyk – podsumowuje efekty pracy innych członków zespołu, ocenia osiągnięcia i metody pracy, weryfikuje jakość wykonanych zadań;
*nawigator – zwraca uwagę na czas lub stopień zaawansowania działań;
*koordynator – rozdziela zadania, pilnuje, by praca przebiegała sprawnie;

 Role emocjonalne– ważne dla współżycia i rozwoju grupy:
*motywator – dobry duch grupy, pobudza i stymuluje do działania, zachęca, wyraża uznanie;
*strażnik zasad – pilnuje reguł współdziałania, porozumiewania się i pracy w grupie;
*pocieszyciel – daje wsparcie osobom, które tego potrzebują, jest ciepły, serdeczny, cieszy się zaufaniem i sympatią;
*harmonizator – namawia do współpracy, dąży do kompromisów, stara się rozwiązywać konflikty, zażegnywać spory;

Role blokujące rozwój grupy– utrudniają współżycie w zespole i sprawną realizację celów:
*podpieracz ścian – nie włącza się w pracę grupy, pozostaje na uboczu albo wycofuje się ze wspólnych zadań;
*dominator – stara się nie dopuszczać innych do głosu, próbuje przejąć czołową pozycję w grupie, narzuca swoje zdanie, nie liczy się z innymi;
*indywidualista – nie przestrzega przyjętych reguł pracy;
*kontestator – przeciwstawia się inicjatywom większości, podważa zasadność przyjętych rozwiązań, niepotrzebnie wstrzymuje pracę.

Oczywiście powyższa klasyfikacja jest tylko pewną propozycją, bowiem relacje międzyludzkie i stosunki społeczne są zbyt zawiłe i skomplikowane, by wyglądać w taki uproszczony sposób. Ponadto niektóre role zazębiają się ze sobą, nie mają charakteru rozłącznego, np. ktoś może być zarówno pomysłodawcą, jak i ekspertem.

2. Lider a kierownik

Przeciętny człowiek zwykle utożsamia rolę lidera zespołu z przywódcą albo kierownikiem. W praktyce jednak istnieją pewne znaczące różnice między tymi stanowiskami. W najprostszy sposób można stwierdzić, że lider to funkcja o charakterze nieformalnym, natomiast kierownik to pozycja o charakterze formalnym, wynikająca ze struktury władzy. Lider wyłania się wówczas, kiedy grupa potrzebuje jego umiejętności, jakimi dysponuje, w celu najbardziej optymalnej realizacji zadań. Czasami w zespole może pojawić się kilku liderów, którzy prezentują unikalne kompetencje niezbędne do wykonania wyznaczonych celów. Lidera traktuje się jako eksperta, znawcę w danej dziedzinie, dlatego reszta chętnie poddaje się jego sugestiom, wierząc w szybki i szczęśliwy finał współpracy.

Funkcje i pozycja lidera ulegają zmianie wraz z dynamiką grupy i fazą realizacji zadań. Liderem może zostać każdy, kto potrafi zapewnić grupie poczucie bezpieczeństwa i dysponuje konkretnymi umiejętnościami, będącymi bazą dla poszukiwania najlepszych rozwiązań. Czym jeszcze różni się przywódca od lidera? Przywódca to człowiek potrafiący werbalizować wizje, wpływać na innych w celu realizowania postulatów, motywować, inspirować do pracy grupowej, zachęcać do współpracy, budować więzi między członkami zespołu i być przykładem dla innych. Przywódca nadaje kierunek aktywności i angażuje innych do zmierzania do wyznaczonego celu. Kierownik natomiast zarządza, a więc traktuje ludzi jako „narzędzia” do realizacji powierzonych zadań. Zarządzanie wiąże się z ustalaniem porządku, kontrolą, budżetowaniem i zwiększaniem efektywności zespołu pracowniczego.

3. Jak efektywnie kierować zespołem?


Jak zostać skutecznym formalnym szefem zespołu i nieformalnym liderem? Jak rozwinąć kompetencje managerskie i zdolność przewodzenia innym? Jaki styl kierowania wybrać? Pomocą może być znajomość dynamiki procesu grupowego i mechanizmów psychologicznych rządzących zespołem.

FORMOWANIE – powołanie grupy osób do realizacji danego projektu brak wiedzy członków zespołu co do zakresu działań, podziału pracy i odpowiedzialności; pojawia się opór, lęk, brak zaufania i wątpliwości, gdyż członkowie grupy się nie znają pod względem kompetencji ani cech osobistych; „testowanie” kierownika; cele indywidualne pracowników nie idą w parze z celami organizacyjnymi konkretna prezentacja celów, zadań i zasad oceny efektywności pracy; podział obowiązków pracowniczych; dbałość o integrację grupy i dobrą atmosferę; odpowiedzi na pytania i wątpliwości członków grupy przez kierownika

DOCIERANIE – wspólna realizacja powierzonych zadań, nasilenie napięć w zespole obecność jawnych i ukrytych konfliktów; weryfikacja celów firmowych przez zespół; rozwój wzajemnych relacji między członkami grupy; demotywacja zespołu; rywalizacja między pracownikami pomoc w rozwiązywaniu konfliktów; promowanie współpracy; unikanie dyrektywności, presji i przymusu; łagodzenie sporów; mobilizacja zespołu; unikanie intryg; angażowanie grupy w proces podejmowania decyzji

NORMOWANIE – ustalenie norm grupowych, respektowanie zasad ustalenie reguł działania i stosowanych procedur; krystalizacja wspólnej wizji celu; uczenie się współpracy; poznanie się w zakresie kompetencji i od „tej ludzkiej strony” delegacja większej ilości zadań, obowiązków i odpowiedzialności; monitorowanie efektów pracy; przeciwdziałanie myśleniu grupowemu; wspieranie kreatywności i mobilizacja grupy

WSPÓŁDZIAŁANIE – zdolność zespołu do efektywnej współpracy identyfikacja grupy z misją firmy; wysoki poziom wzajemnego zaufania; szczera komunikacja; konstruktywne wnioski; satysfakcja ze współpracy podział władzy i odpowiedzialności; wspieranie zespołu; udzielanie informacji zwrotnych; przeciwdziałanie wypaleniu zawodowemu i rutynie

4. Kto może zostać liderem w grupie?


Identyfikacja ról grupowych i demaskacja nieformalnych związków między pracownikami to klucz do efektywnego zarządzania i przewodzenia. Jakie cechy charakteryzują osobę cieszącą się pozycją lidera w zespole?
*Lider często mówi w imieniu całej grupy.
*Członkowie zespołu często zwracają się do takiej osoby w sytuacjach trudnych.
*Lider pełni funkcję reprezentanta w negocjacjach z pracodawcą lub kierownikiem.
*Inni członkowie zespołu zabiegają o sympatię i aprobatę lidera.
*Lider wpływa na poziom zaangażowania grupy – motywuje albo demobilizuje.
*Do lidera często należy ostatnie słowo w danej kwestii.
*Słowa lidera są często powtarzane, inni współpracownicy powołują się na jego argumenty, cytują albo naśladują styl wypowiedzi.
Mowa ciała reszty zespołu wyraża aprobatę dla lidera, np. podtrzymywanie kontaktu wzrokowego.
Pracownicy grupy uważnie słuchają rad lidera, uznają jego autorytet, darzą szacunkiem i konsultują swoje decyzje z opinią lidera.

Nie ma jednej recepty i metody na to, jak zostać liderem. Warto jednak wspierać wysiłki innych, zachęcać do pracy, chwalić, nagradzać, uważnie słuchać, świecić własnym przykładem, ukierunkowywać, dbać o rozwój merytoryczny kadry oraz wyznaczać jasne i możliwe do realizacji cele grupowe.


czwartek, 14 grudnia 2017

Określ swój self-image

Znalezione obrazy dla zapytania    Określ swój self-image

,,Motywacja jest motorem Twoich poczynań " William James

To co w życiu robimy jest konsekwentne z tym jak sami siebie oceniamy. Wszystko jest uzależnione od zakodowanego w umyśle obrazu samego siebie self-image. Właśnie pod wpływem tego decydujemy się na jakiś zawód i pod wpływem tego dobieramy sobie przyjaciół. Nasz sposób bycia i ubiory także zgodne są z tym self-image. Nawet związki małżeńskie zawieramy konsekwentnie z tym utrwalonym w umyśle wizerunkiem samego siebie. Jeśli jest on pozytywny - oczekujemy od życia wiele. Mamy ogromny szacunek do własnej osoby i wysokie wymagania w życiu. Byle co nas nie zadowala, kierujemy się ambicjami by wiele w życiu osiągnąc. Kiepski self-image pozwala zaś ludziom tolerowac byle jaką pracę, przeciętną egzystencję i brak szczęścia.

Od tego jak sam siebie widzisz zależy czy dojdziesz do rzeczy wielkich, czy też nigdy w życiu nie rozwiniesz skrzydeł.

Wyobraź sobie, że tuż przed siódmą rano budzi Cię telefon. "Chcę Ci powiedziec, ze jesteś najlepszą osobą jaką znam - mówi głos w słuchawce. - Cenię Cię za to, że tak mądrze podchodzisz do życia i że z taką ogromną odpowiedzialnością traktujesz swoje obowiązki. Lubię Twoje poczucie humoru i fakt, że z takim zrozumieniem traktujesz otoczenie. Uważam, że jesteś filarem naszego środowiska i większośc wspólnych znajomych się ze mną zgadza. Od dawna chciałam Ci to powiedziec. Naprawdę jestem dumna, że mam prawo nazywac Cię swoim przyjacielem. Za każdym razem, kiedy jestem w Twoim towarzystwie ogarnia mnie entuzjazm i moje życie nabiera głębszego sensu. Szczerze mówiąc nie mogę się po prostu doczekac, kiedy sę znowu spotkamy. Tyle na razie, bardzo się śpieszę, ale musiałam Ci to powiedziec."

Tutaj usłyszałbyś trzask odłożonej słuchawki.

Gdybyś rzeczywiście otrzymał taki telefon, gdybyś miał pełny szacunek do tej osoby, która zadzwoniła i gdybyś wiedział z całą pewnością, że to nie jest żart - jaki czekałby Cię dzień?

Byłbyś lepszy! Dlaczego? Bo pod wpływem tego, co usłyszałeś zmieniłoby się Twoje własne pojecię o saym sobie. Twój self-image. Myślałbyś sobie "Jestem filarem naszego środowiska, ludzie mnie lubią i doceniają."Nie chciałbyś chyba stracic tej reputacji i pracowałbyś lepiej, wydajniej.

Dr Maxwell Maltz, ktory zasłynął w latach pięcdziesiątych swoją książką "Psycho-Cybernbetyka", oprócz psychologii zajmował się też chirurgią plastyczną. Ludzie przychodzili do niego mówiąc "moje blizny powodują, że nie znoszę swojej osoby". Dr Maltz likwidował więc blizny po oparzeniach, skracał długie nosy i zamieniał brzydkie twarze w ładne, czasem nawet w piękne. Odkrył jednak, że większości pacjentów taka operacja niezbyt w życiu pomagała. Mimo zgrabnych nosów w dalszym ciągu pozostawały im te same kompleksy brzydkiego kaczątka objawiające się nieśmiałością i brakiem wiary w siebie. Dalej nie znosili swojego wyglądu dopatrując się w nim coraz to nowych wad. Po operacji byli równie nieszczęśliwi jak przed nią.

Po latach studiów przekonał się wreszcie Dr Maltz dlaczego tak jest i poświęcił temu zagadnieniu całą książkę, która zmieniła oblicze psychologii stosowanej.

Nasz self-image to kompletny obraz czlowieka widziany od wnętrza. Jeśli poprawimy tylko swój wygląd fizyczny, osobowośc nie nadąża wystarczająco szybko za tą zmianą. Dopiero kiedy ten self-image zmieni się na lepsze!

Jeśli chcesz w życiu osiągnąc więcej niż masz, jeśli pragniesz zmian - zacznij od swojego self-image tego wizerunku samego siebie. Jak? Wcale nie musisz czekac na taki telefon od znajomego to może nigdy nie nastąpic. Stosuj cwiczenia z psycho-cybernetyki, które zalecał dr. Maltz. Przynajmniej przez pół godziny dziennie, ale konsekwentnie. W twoim umyśle powstanie "metryka" człowieka sukcesu.

Siądź wygodnie w fotelu. Rozluznij się. Włącz ulubioną płytę i zagłąb się w swojej wyobrazni. Oto Ty jako osoba ogromnego sukcesu zacznij marzyc. Osiągasz wszystko to, co zaplanowałeś i wymarzyłeś. Jesteś pewny swojej wartości. Jesteś osobą ogromnie szczęśliwą i tryskającą zdrowiem. Nie masz większych zamartwień ani kłopotów finansowych. Wyobraź sobie jak wygląda Twój nowy styl bycia teraz kiedy wszystkie problemy zostały rozwiązane. Jak wygląda Twoje otoczenie. Wyobraź sobie emocje związane z tym, że niemal każdy chce miec Ciebie za przyjaciela. Wszyscy Cię lubią i za Tobą przepadają. Jak się czujesz? Na co się teraz możesz zgodzic a na co absolutnie nie?

Jeśli będziesz odbywac to cwiczenie regularnie, po jakimś czasie ten nowy obraz stanie się Twoim nowym self-image. W miarę zaostrzania się tego obrazu Twoja podświadomośc zacznie Ci sprzyjac, podpowiadając co masz robic by życ w zgodzie z tym nowym wizerunkiem samego siebie.

Takie psycho-cybernertyczne cwiczenia to rodzaj relaksu i wakacji. To doskonała ucieczka od szarej codzienności. Ludzie sukcesu często udają się w ten świat własnej wyobraźni kiedy problemy się nawarstwiają i kiedy czują, że grozi im desperacja. Wracają z tej "podróży w wyobraźnię" wypoczęci, podbudowani wiarą w siebie i z nową energią rzucają się w wir życia.

Naprawdę, wierz mi warto spróbowac!