środa, 9 czerwca 2010

Przedsiębiorstwo w domu.


Gdyby Państwo rozpoczęłi działalność trzy tygodnie temu, mogliby Państwo już dziś znajdować się na drodze do efektywnej działalności handlowej i mieć w kieszeni pierwsze zyski.Wierzymy, że nie mieliby Państwo już żadnych wątpliwości będąc mocno i entuzjastycznie włączeni w system. Jedyną rzeczą, która może dać absolutną pewność, jest własne doświadczenie.
Wiemy o tym, że obecnie w telewizji i prasie pełno jest informacji o negatywnych doświadczeniach i rozumiemy,że nikt nie chce "dać się nabrać". Często jest tak,że boimy się wypróbować coś nowego, żeby nie doznać zawodu.Może jednak warto byłoby skoncentrować się na pozytywnych sprawach. Jest ich również dużo, ale informacje o nich poprostu nie rozprzestrzeniają się tak szybko.
Proszę skupić się raczej na argumentach "za" niż"przeciw" rozpoczęciu działalności.Skontaktuj się z nami: www.martadymek.suportio.pl i zapoznaj się szczegółowo (ale niezobowiązująco) z oferowanąszansą
http://www.ambasadazdrowia.mycali.biz/
http://www.zdrowymlm.blogspot.com/

niedziela, 6 czerwca 2010

Jakich doznań poszukujesz?


Zastanawialiście się kiedyś:
Dlaczego bokser zostaje bokserem?

Dlaczego biznesmen zostaje milionerem?
Dlaczego matka decyduje się na rodzicielstwo?
Dlaczego muzyk tworzy swoje utwory?
Dlaczego artysta maluje obraz?

To jest bardzo proste i tak oczywiste, że większość ludzi na świecie w ogóle nie zwraca na to uwagi. Tak naprawdę bokser zostaje bokserem, ponieważ uprawianie boksu gwarantuje
mu określone doznania emocjonalne! Właśnie tak.

Robi to bo na przykład lubi rywalizować i udowadniać swoją wyższość nad innymi. Czuć chwałę zwycięstwa, gdy widownia na stojąco skanduje jego imię. Korzystać ze sławy i tego jak bardzo szanują go ludzie, wręcz podziwiają jego siłę.To mu daje wiele odczuć na temat tego, jak
wspaniałym jest człowiekiem.

Wszystko, cały świat kręci się wokół uczuć i emocji!Sensem życia człowieka jest doświadczanie różnych uczuć i emocji.Doświadczenia tylko je generują.


Czy potrafisz sobie wyobrazić, że bokser zostaje bokserem tylko dlatego, aby komuś dołożyć? Choć i to może być jedną z motywacji - chęć odreagowania na innych, wyładowania swojej złości.

Czy bokser byłby bokserem, gdyby wiedział, że zamiast skandowania jego imienia i podziwiania go, ludzie krytykowaliby go na każdym kroku? Oczywiście, że NIE. To pierwotne dążenie każdego człowieka do doznawania przyjemności jest fundamentem wszystkiego!

Zastanów się nad tym, to takie proste i oczywiste.

Jakie mam dla Ciebie zadanie? Bardzo proste, a jednocześnie dające ogromną świadomość tego, do czego dążysz w życiu!

Określ, jakich doznań poszukujesz!

Weź kartkę papieru i zapisz na niej wszystkie działania,jakich podejmowałeś się w życiu, które sprawiały Ci prawdziwą radość i przyjemność. Taką super ekstra radość.

Zapisz wszystko, nawet to, co wydaje Ci się mało ważne.Następnie zrób po kilka odnośników do każdego z tych działań i przypomnij sobie:

- Jakich doznań poszukiwałeś w robieniu tego? Bądź ze sobą szczery, zapisz absolutnie wszystko

- Jakie z nich były najsilniejsze i powodowały, że to robisz (nazwij je)

- Która postawa była dominująca, gdy to robiłeś?


Gdy już masz te odpowiedzi, przyjrzyj się nim i wypisz poniżej:

Te postawy, które dominowały oraz te, doznania których poszukiwałeś w tym, co robiłeś i które pojawiały się najczęściej.

Spójrz na nie, posiadasz już teraz coś bardzo cennego - świadomość ulubionych zachowań, postaw. A także tego,czego do tej pory poszukiwałeś podświadomie we wszystkim,co robiłeś? Także decyzje, które do tej pory podejmowałeś w swoim życiu nie były przypadkiem, nawet jeżeli czasem wydawały Ci się nietrafione lub nie udało Ci się ich zrealizować. One były po coś...

Wierzysz w przypadki? Bo ja nie. Gdy zrobiłam to samo,co Ty do tej pory, analizując swoje wartości, uczucia i postawy - zadałam sobie ważne pytanie. Robiłam wiele
rzeczy, które sprawiały mi przyjemność, ale właściwie po co to robiłam?

Do czego mnie to prowadziło?Co miałam odkryć, zrozumieć dzięki nim?
Czego miałam się nauczyć?

Zastanów się nad tym właśnie teraz.

Zapisz sobie odpowiedź lub odpowiedzi, jakie Ci przyjdą do głowy, nawet te, które wydają Ci się najbardziej abstrakcyjne. Ocena będzie za chwilę, teraz po prostu
popuść wodze swojej wyobraźni i pisz.

W świecie, gdzie wszystko jest możliwe a marzenia stają się rzeczywistością - Twoją rzeczywistością.

Masz to? Jeżeli tak - gratuluję. Jeżeli jeszcze nie - ułatwię Ci to jeszcze bardziej.

Jakich korzyści pożądasz.

Odpowiedz sobie teraz:

- Jakich korzyści poszukuję w relacjach z innymi ludźmi?Kim chcę dla nich być? Kim mają być dla mnie?

- Jakich korzyści materialnych poszukuję i oczekuję od życia? Daruj sobie skromność i napisz prawdę, tylko dla siebie!

Zanotuj wszystko i od dziś działaj tak, jakbyś to już miał.

Pamiętaj, że już teraz możesz rozpocząć ZMIANY w swoim życiu.
Rozpocznij z nami współpracę:
www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com

sobota, 5 czerwca 2010

Pieniądze i szczęście!



W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć temat pieniędzy. A raczej szczęścia i pieniędzy.

Czy pieniądze dają szczęście? Czy bez pieniędzy można być szczęśliwym?

Niektórzy twierdzą, że pieniądze i szczęście to wręcz dwie wykluczające się rzeczy.

Prawda jest taka:
Pieniądze są bardzo ważne w naszym życiu. Bardzo ułatwiają naszą egzystencję. Wyobraź sobie sytuację, gdyby nie było pieniędzy..... Musielibyśmy wymieniać się towarami. A to dość uciążliwe jak sądzę. Dlatego pieniądze to wspaniały wynalazek. Oczywiście, wszystko jest dobre, co jest w dobrych rękach. Są ludzie, którzy nie potrafią zarządzać pieniędzmi, jak to się mówi – pieniądze się ich nie trzymają. Nie potrafią oszczędzać, a gdy dostaną zastrzyk dużej kasy, wydają bez zastanowienia, nie zauważając nawet kiedy i jak stracili wszystko. Są też ludzie, którzy pod wpływem pieniędzy bardzo się zmieniają. Stają się zarozumiali i skąpi. Stają się po prostu źli. Pieniądze wymagają mądrego właściciela. Wtedy zostają przy nim i nie wpływają źle na jego życie.

Z mojego punktu widzenia pieniądze same w sobie nie dają szczęścia. Ale to, co możesz za nie kupić to już całkiem inna sprawa. Wyobraź sobie taką sytuację, gdy leżysz gdzieś na plaży, obok Ciebie bliska osoba. Jesteś w stanie spełnić jej każde życzenie. Oboje jesteście szczęśliwi.
Kolejna sytuacja. Jedziesz starym samochodem do pracy czy gdziekolwiek indziej. Oczywiście jest gorąco, nie masz klimatyzacji, temperatura w chłodnicy niebezpiecznie rośnie, a w dodatku w silniku zaczyna coś podejrzanie stukać. Czy nie czułbyś się szczęśliwszym, gdybyś miał tyle pieniędzy, żeby kupić sobie nowe auto prosto z salonu? Twoja rodzina też byłaby szczęśliwsza, ponieważ byłbyś wcześniej w domu, bo prawdopodobnie to stukanie okazało się poważniejsze niż myślałeś.

Co z tego wynika? Zarabiaj jak najwięcej i nie patrz na to co mówią inni, że bogaci to źli ludzie. Ja bym powiedziała, że bogaci są nawet lepszymi ludźmi. Mądrzy ludzie nie zadręczają nikogo swoimi problemami i nikomu nie zazdroszczą, a jak wiadomo ta energia jest zaraźliwa. Bogaci przeznaczają więcej pieniędzy na cele charytatywne. Bez pieniędzy nie dałoby się wykarmić biednych dzieci i nie można by było kupić im ubrań.
Ciężko jest się przestawić na takie myślenie. Sama kiedyś toczyłam wewnętrzną wojnę pt. „Czy będąc bogatą, mogę być dobra i szczęśliwa” . W końcu odnalazłam odpowiedź na to nurtujące mnie pytanie, a brzmi ona „TAK”. Jednak zanim poznałam odpowiedź musiałam przeczytać kilka mądrych książek.

Jeszcze raz powtarzam:
Trzeba być mądrym, żeby być szczęśliwie bogatym. Wtedy osiągniesz sukces na całej linii.
www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com
--

piątek, 4 czerwca 2010

Jak inni mogą dodawać Ci skrzydeł?


,,Z kim przestajesz, takim się stajesz.''

Czy świadomie wybierasz sobie ludzi, z którymi spędzasz większość swojego czasu?

To, z kim masz kontakt codziennie, z kim omawiasz swoje pomysły, czyich rad słuchasz, ma ogromny wpływ na jakość Twojego życia i Twoją zdolność do osiągania sukcesu.

Dobieraj sobie ludzi. Rozwijaj swoje relacje z tymi, którzy mogą być dla Ciebie wzorami,
mentorami, którzy wiedzą coś, czego Ty nie wiesz, a bardzo chcesz się nauczyć...

Trzymaj się z daleka od pesymistów, wiecznych krytyków, ludzi, którzy marnują Twój czas. Jeśli
dobierzesz sobie właściwą "drużynę" - będzie ona Twoim oparciem na drodze do wielkich osiągnięć.

Naprawdę duże sukcesy można odnieść tylko pracując RAZEM. Dlatego, wyrabiaj sobie zdolność do oceniania potencjału ludzi i budowania zespołów.Aktywnie szukaj mentorów, czyli tych, na których możesz się wzorować w danej dziedzinie.

Co możesz zrobić w tej chwili, by wykorzystać tę poradę?


Pomyśl o tym, jak Twoje otoczenie wpływa na Twój sukces. Kto zachęca Cię do osiągania lepszych rezultatów, pomaga Ci i dobrze radzi?

Kto z drugiej strony krytykuje każdy Twój pomysł,przekonuje Cię, że nic się nie uda, zawraca Ci
głowę rzeczami, które nie mają żadnego wpływu na jakość Twojego życia i nie przybliżają Cię do
spełnienia Twoich celów?

Odpowiedz sobie szczerze na powyższe pytania i postanów, by maksymalnie ograniczyć kontakt z
mającymi na Ciebie negatywny wpływ osobnikami, a spędzać za to więcej czasu z ludźmi, którzy dodają Ci skrzydeł.

Pozdrawiam życząc Ci wspaniałego wsparcia ze strony otoczenia

www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com

czwartek, 3 czerwca 2010

Z kim przestajesz takim się stajesz!


Niektórzy nie zdają sobie do końca sprawy z tego, jak ważne jest otoczenie w jakim przebywają. Nie wiedzą, że na poziomie podświadomości starają się upodobnić do otoczenia. Jest to wspaniałe zjawisko, ale również bardzo niebezpieczne. Jego charakter zależy od tego, jakimi ludźmi się otaczasz. Gdy spędzasz czas z ludźmi, którzy tak jak Ty pracują nad swoim rozwojem, optymistycznie patrzą na świat i są pozytywnie nastawieni do życia, to znajdujesz się w rewelacyjnej sytuacji. Są jednak tacy, którzy nie mają tak komfortowej sytuacji i muszą sobie radzić z nieprzychylnością otoczenia. Ich najbliżsi nie akceptują tego, że starają się być lepsi. Wręcz utrudniają pracę nad sobą.


Zdarza się czasem taki konflikt.. Mówią wtedy „skończ z tymi bzdurami”, „jak ty się zachowujesz” albo „bądź normalny”. Trudna sytuacja, a z doświadczenia wiem, że nie jesteś w stanie przekonać ich do swoich racji nawet siłą. Im bardziej będziesz nalegał tym bardziej będą się bronić przed twoim przekazem.


Mam jednak dobrą wiadomość.


Nie martw się tym, to nie twoje zadanie by ich nawracać. Nie trać na to czasu ani energii. Wykorzystaj ten czas na doskonalenie swojego życia, kształć się, czytaj więcej książek, osiągaj sukcesy, zarabiaj coraz więcej pieniędzy, bądź szczęśliwszy, pracuj mądrze. Oni to zauważą, a jeśli nie są zatwardziali to się zmienią, zaczną akceptować twój pęd do szczęścia. Może nawet poproszą cię o pomoc w tym, co robisz. Mów o tym tylko wtedy, kiedy jesteś o to poproszony, nigdy się nie narzucaj, i nie staraj się za wszelka cenę przekonać kogoś, kto tego nie chce. To może przynieść odwrotny efekt i zostaniesz dostrzeżony jako upierdliwiec. W żadnym wypadku nie krytykuj ich postępowania, bo świadczy to o tym, że jesteś taki sam.


Krytykę wykorzystaj, aby utworzyć syndrom antybohatera. Powiedz sobie „Takim jak oni, nigdy nie będę”, „Będę dążył do sukcesu nie zwracając uwagi na krytykę takich ludzi”. Ostre słowa, ale przychodzi w życiu taka chwila kiedy trzeba to przemyśleć.


W końcu jeśli już masz słuchać jakiejkolwiek krytyki to tylko od ludzi, którzy przez to przeszli i osiągnęli więcej niż ty. No i oczywiście nie są złośliwi. Od kogo chciałbyś uczyć się prowadzenia biznesu, od Bila Gates'a czy od profesora ekonomii, który nawet nie ma własnej działalności gospodarczej?


Odpowiedź jest prosta - uczmy się od lepszych, którzy „w tym siedzą”.
www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz

www.zdrowymlm.blogspot.com

Żeby mieć zdrowie przydadzą się pieniądze!


Czy myślałeś kiedyś, jak by to było "mieć życie dla siebie"?

Gdyby odjąć czas poświęcony na sen, dojazdy do pracy, samą pracę i wypełnienie codziennych obowiązków, większości ludzi nie pozostałoby więcej niż jedna lub dwie godziny dziennie,
aby robić to, czego pragną, a zresztą - czy mieliby na to pieniądze?

Odkryliśmy, w jaki sposób można nauczyć się "mieć życie dla siebie", rozwijając własny biznes. Mamy służący temu system, który jest tak prosty, że każdy może go opanować.
Nie polega on na sprzedawaniu, a co najważniejsze, nie zajmuje dużo czasu. Jeżeli jesteś zainteresowany, skontaktuj się ze mną...

www.martadymek.suportio.pl

środa, 2 czerwca 2010

Życiowy kompas wartości.



Konstruowanie własnego życiowego kompasu wartości.


1. Co jest dla Ciebie w życiu ważne (cenne)?

2. Bez czego nie potrafisz żyć?

3. Straty czego lub braku czego się najbardziej obawiasz?

4. Wyobraź sobie (dokładnie, ze szczegółami), że osiągnęłaś w życiu już wszystko, czego chciałaś: jesteś milionerką, masz wspaniałą rodzinę i wszystko, czego zapragniesz.

Gdy to już masz, co jest nadal dla Ciebie ważne i robisz
to z przyjemnością? Gdyby istniało coś takiego, to co by
to było i dlaczego byś to robiła?

5. W imię czego zaryzykowałabyś nawet życie?

Postawa a Twój prywatny model spełnienia w życiu.

Ten etap dał mi najwięcej, dzięki niemu odkrycie, czego konkretnie szukałam do tej pory w życiu było już bardzo łatwe i przyjemne.

Zastanów się teraz przez moment, kim lubisz być najbardziej:

Twórcą (postawa)
Funkcja: Tworzenie, wyrażanie siebie

Propagatorem (postawa)
Funkcja: Kreowanie, propagowanie idei

Liderem (postawa)
Funkcja: Bycie przywódcą

Wykonawcą (postawa)
Funkcja: Realizowanie

Odkrywcą (postawa)
Funkcja: Odkrywanie

Kierownikiem (postawa)
Funkcja: Kierowanie swoim działaniem lub działaniami innych

A może masz inną opcję?

Gdy już zastanowisz się nad tym, zajrzyj głębiej, wróć na chwilę do przeszłości i odnajdź wydarzenia, doświadczenia,w których prezentowałaś wyżej wymienione postawy.

Odpowiedz na pytania:

W którym przypadku czułaś największą radość i swobodę?

Która z postaw powodowała, że chętnie to robiłaś - bez potrzeby motywacji z zewnątrz?

Która z nich powodowała, że robiłaś to dla siebie bo czułaś się wspaniale?


Dodatkowe pytania:

Być może dotyczy to także Ciebie. Czy w przeszłości była taka sytuacja, w której robiłaś lub chciałaś robić to, co sprawiało Ci dużą przyjemność, ale zrezygnowałaś z tego z powodu:

- Sugestii, "rad" innych

- Sytuacja, w jakiej byłaś Cię do tego zmusiła

- Zrobiłaś to, bo ktoś Cię o to poprosił lub wymagał

Jeżeli tak, dlaczego to robiłaś lub chciałaś robić i ile przyjemności Ci to sprawiało?

Dlaczego to, co teraz robisz jest tak ważne?

Prawdziwe spełnienie w życiu, prawdziwa radość - czyli to, do czego podświadomie dąży człowiek - ma pewne charakterystyczne właściwości i cechy.

Oto i one:
Człowiek spełniony, który realizuje "własną legendę":

- Robi to dla siebie, odczuwa dużą radość na każdym etapie realizacji,

- Obce jest mu udowadnianie czegokolwiek i komukolwiek,

- Motywuje go samo dążenie do tego, czyli poszukuje doznań dających przyjemność, bardzo rzadko występuje wzorzec unikania cierpienia jako czynnik motywujący,

- Jest maksymalnie skoncentrowany na tym, co robi, nie obchodzi go konkurencja, jest ponad nią,

- Podchodzi z pasją do tego, co robi.

Dziś masz do wykonania więcej pracy, musisz znaleźć odpowiedzi na więcej pytań.

Pamiętaj, że już teraz możesz rozpocząć ZMIANY w swoim życiu.
www.martadymek.suportio.pl
www.ambasadazdrowia.mycali.biz
www.zdrowymlm.blogspot.com